Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Wesprzyj Polski Portal Literacki i wyłącz reklamy

Terapia bezpłodności


Sebastian_Pietrzak

Rekomendowane odpowiedzi

Ponownie mi powiedz że jestem
nic nie wart
i rozedrzyj aż do kości
potrzebuję twoich płynów na drodze
do oazy spokoju
ściekasz w kierunku doskonałego równania
nałóż funkcje języka z zamazaną dokładnością
w krzywym zwierciadle szczęścia
wykrzykuję
że tylko przed tobą nie uciekam

to słońce w moich tęczówkach wybucha tylko dla ciebie
ale tylko gdy wschodzisz o tej samej porze
jestem tu i zawsze będę
dopóki nie zatrzasnę ci słowa przed nosem
rozkładam się na pierwsze części wyłącznie dla twojej rozkoszy
jeśli uda ci się złożyć w odpowiednim czasie

kątem oka zauważyłem azbestowe dłonie
znowu...


-jak spędzasz wolne dni?
- takie zwyczajne czynności -obdzieramy z przyjaciółmi rozmowy z godzin
pijemy gdy rozmów braknie
chodzimy za potrzebą cztery razy dziennie
zawsze opuszczam deskę oraz myję ją pod wieczór

-masz kogoś kogo darzysz uczuciami?
-hmm, jednego psa jedną rybkę
nie jest złota, trochę posrebrzana
lecz nie wymagam dużo
ona też nie je najlepszego pokarmu
z kolei pies uwielbia drapanie

-a myślałeś o kimś do miłości?
-nie jestem za dobry w stosunkach od ostatniego rozstania
umiem tylko pisać jaki mógłbym być
może kiedyś zamienię wiersze na coś namacalnego

-sądzę że robimy postępy
-dobrze to słyszeć


...mówisz mi że jestem nic nie wart
rozdarty między połówkami nektarynek
szukam powrotu do podstaw tej sceny
nasze płyny razem mają zapach trotylu
świeża bomba termo-jądrowa
karmisz mnie resztkami palców
krzywe rozrysowane w kratkę skóry

wiesz jak nisko potrafię się zapaść bez ciebie
otwierasz się na noc

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiersz jest długi, rzeczywiście, ale ciekawy i treściwy.
Wiem, że najlepsze wiersze - to te krótkie, a treściwe i ciekawe. Ale rozumiem tych, którzy mają dużo do powiedzenia i nie potrafią wyciąć nic "zbędnego", bo każde słowo, które napiszą, wyraża coś ważnego dla nich. Rozumiem, bo ja też jestem gadułą.
Zresztą gaduł jest tu więcej, i to także wśród najlepszych spośród nas... ;-)
Pozdrawiam Autora i Komentatorów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

długość tego tekstu nie ma nic tu do rzeczy, tekst jest trafiony, właściwie mogę powiedzieć: "dzięki , że mogłem go przeczytac" :) bez oczywiście żadnych domysłów, że to tanie podlizywanie :)

a to jest dla mnie zupełny odjazd:

"to słońce w moich tęczówkach wybucha tylko dla ciebie
ale tylko gdy wschodzisz o tej samej porze
jestem tu i zawsze będę
dopóki nie zatrzasnę ci słowa przed nosem
rozkładam się na pierwsze części wyłącznie dla twojej rozkoszy
jeśli uda ci się złożyć w odpowiednim czasie

kątem oka zauważyłem azbestowe dłonie
znowu..."

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

"potrzebuję twoich płynów na drodze
do oazy spokoju"

"ściekasz w kierunku doskonałego równania"

"nałóż funkcje języka z zamazaną dokładnością"

"to słońce w moich tęczówkach wybucha tylko dla ciebie"

"rozkładam się na pierwsze części wyłącznie dla twojej rozkoszy" itd.


Co to wogóle jest?


Przepraszam, ale to brzmi jak te teksty z reklam dziewczynek na telefon. Do tego teksty na poziomie podstawówki(nieuwłaczając podstawówce oczywiście). Dosłowność, infantylność, zero treści, poprostu nijaki ten wiersz, nie mówiąc już o tym, że za długi i tak kursywa to ni przypioł ni przyłatał. Tak więc. Niepodoba mi się - jak zazwyczaj w przypadku Pana wierszy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





:) przepraszam ale po czymś takim przychodzi mi do głowy tylko takie pytanie: dziecko! ile ty masz lat?

sorki :)
hahahaha.

Nie przypominam sobie, żebyśmy byli na ty. A jeśli chodzi o wiek to to nie ma nic do rzeczy ( a już napewno mam więcej lat od Pana). A to Pana dopisek świadczy o tym kto tu jest jeszcze dzieckiem.Wiersz jest poprostu słaby. Mam prawo wyrazić swe zdanie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Czy ty mnie słuchasz? Nikt nie odpowiada. Albowiem nikt. Odpowiada w mżącej szarością głuchocie jedynie dalekie echo barw.   Kiedy się tak wsłuchuję w to odpowiadanie samemu sobie, w otchłani nocy drga pajęczyna pęknięć na płaszczyznach sufitów, ścian pustego pokoju…   Jakby coś tam żyło we śnie. W tym nadmiarze powietrza.   I oddychało w czterech kątach ciemnego wymiaru, w którym drgają niezdefiniowane słowa.   Wiesz, w tych snach, w tych samotnych, ktoś mnie zdradza z księżycem w pełni.   Kto?   Idzie w aureoli srebrnego blasku i w srebrnych do samej ziemi szatach. Idzie razem z cieniami drzew, co się kołyszą w nieskończonym szpalerze drogi.   Jest cicho. Tylko serce bije w szumie wartkiego strumienia, w kroplistym szmerze.   W płynącej w żyłach wzburzonej gorączką krwi.   Kto tu jest?   Zasłaniam oczy przed tą przedziwną, rozbłysłą znienacka jasnością, co wywija się błękitną gwiazdą w gałęziach smukłej topoli.   I drąży.   Przewierca na wylot niedokończone popiersia rzeźb…   I zastyga na ich twarzach kamiennym krzykiem przerażenia…   (Włodzimierz Zastawniak,2024-05-05)    
    • @Arsis Ależ jesteś zdolny...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Na "kogo co"? Pyskatą Zosię! Znaki diakrytyczne pomijam, bo może pisane z telefonu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Wzbogacony o wiedzę, od administracji, wrzucam ponownie moją wczorajszą publikacje, mam nadzieje, że tym razem, robię to zgodnie z panującymi tutaj standardami. Pracuje nad opowieścią przygodowo-fantastyczną, luźno opartą o wydarzenia i wątki występujące w wierzeniach około biblijnych, przewidzianą na 3 tomy, do których mam już chronologie wydarzeń. Zdecydowałem się zacząć pisać począwszy od tomu 2, którego demo na około 60 książkowych stron zamieszczam w linku poniżej, który kieruje do pdf-a na Dysku Google. Plik w linku ma wyłączoną opcje edytowania i nie wymaga logowania do odczytania. Zdecydowałem się zrobić tak, z powodu ograniczeń technicznych związanych z edytorem na portalu oraz problemami z autoryzacją na OneDrive. Wydarzenia w sadze, skupiają się dokoła postaci Śmierci, która zbuntowała się przeciw Bogu, w trakcie biblijnej Apokalipsy. Tom drugi, skupia się na wydarzeniach mających miejsce 3-4tyś lat od pierwszego dnia Apokalipsy, gdy Śmierć postanawia „wrócić do gry”.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Gdyby z linkiem były jakieś problemy, bardzo proszę, o info w komentarzu. PS. Obrazki są jedynie poglądowe i nie są one moją własnością.
    • @befana_di_campi Wystarczająco. Bez literówek. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...