Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pan vódke
nieprzytomnym wzrokiem fanatyka
wgapia się
w wyrocznię telewizora

pytia
kwadratowo uśmiechnięta
zachęca do ofiary

pan vódke
przyniósł bogom w darze
bezcenne votum wolnego czasu

bogowie w aureoli
anteny satelitarnej
biorą wszystko

pytia odsłania w uśmiechu
trzydzieści dwa złote kanały

Opublikowano

No właśnie, zgadzam się z powyższymi komentarzami, że proste, jasne i pomysłowe. Dla mnie to zaleta, ja lubię prostotę i pomysłowość.
Tylko jedno pytanie: dlaczego bohater nasi nazwisko vódke? Gapi się w telewizor pod wpływem?... Jeśli tak, to jest tu trochę niepotrzebnego przemieszania dwóch "religii". Wystarczyłaby jedna, jak na mój gust. Ale to tylko mój gust, nie żaden tam zarzut.

Opublikowano

Poziom humoru na poziomie niegdysiejszej "Karuzeli" (taki tygodnik satyryczny dla ogółu ;), w zasadzie, to żaden kabaret by tego nie kupił. Wierszyk jak wierszyk, lepiej by się czuł wśród innych wesołych (np. w dziale Limeryków).
pzdr. b

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja wiem, czy Limeryków...? Mnie to na limeryk - jak by nie patrzeć - nie wygląda. Ani na tekst dla kabarecistów. Faktycznie - ci by go nie kupili. I co z tego? Jest dobry i tyle. Dlaczego dobry - wyjaśniłam wyżej.
Pozdrawiam, R.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja wiem, czy Limeryków...? Mnie to na limeryk - jak by nie patrzeć - nie wygląda. Ani na tekst dla kabarecistów. Faktycznie - ci by go nie kupili. I co z tego? Jest dobry i tyle. Dlaczego dobry - wyjaśniłam wyżej.
Pozdrawiam, R.
A byłaś - Kobieto - w tym dziale? Limeryki to tylko taka nazwa, jak Kobita (na kobiety ;)
pzdr. b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja wiem, czy Limeryków...? Mnie to na limeryk - jak by nie patrzeć - nie wygląda. Ani na tekst dla kabarecistów. Faktycznie - ci by go nie kupili. I co z tego? Jest dobry i tyle. Dlaczego dobry - wyjaśniłam wyżej.
Pozdrawiam, R.
A byłaś - Kobieto - w tym dziale? Limeryki to tylko taka nazwa, jak Kobita (na kobiety ;)
pzdr. b
Nie, Mężczyzno, nie byłam w tym dziale. Możliwe, że taka nazwa. Wierzę na słowo.
Opublikowano

Zgrabny, pomysłowy. Podoba mi się. "vódke" to rozumiem jako coś w stylu nazwiska, i jeśli tak -to dobre, bo nie trzeba kombinować czy pod wpływem sie gapi czy nie i o którą z tych "religii" chodzi, a one i tak często sie przeplatają. Widać tu wyraźnie zdolność Autora do obserwacji, pogratulować. Nie rozumiem dlaczego ktoś wysyła to do limeryków, to moim zdaniem dość poważny tekst, trochę ironicznie ujęty(co właściwie mu plusuje) i dobry.
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowiczże to problem jest każdego, gdy sumienie ciąży, nie ma w tym nic złego, po zaułkach trzeba krążyć :))) @Berenika97 takie jak hałas wywołany nocą? :))
    • @Berenika97                                 Dzięki za zaproszenie (oczywiście przejeżdżałem przez Lidzbark)  i nie wiele brakowało abym tam ze dwa dni zabawił ale... Jak to ja mam zawsze ochotę skorzystać z basenu a zwłaszcza z sauny w parku wodnym. Jak wyświetliły mi się ceny aż usiadłem z wrażenia. Ponad dwa razy tyle jak w Mszczonowie. Ponieważ ze zdjęć obiekt nie robił jakiegoś wyjątkowego wrażenia - odpuściłem. A jeszcze dopytam: jest tam jakaś grupa poetycka?                                    Bo tak czy inaczej warto miasteczko zobaczyć chociażby ze względu na zamek i  gwiazdy kabaretów. Pozdrawiam  
    • Dlaczego czuję zachwyt zachodem słońca? Dlaczego czuję zachwyt porankiem? Dlaczego czuję zachwyt zapachem bzu? Dlaczego czuję zachwyt brudnym naczyniem? Dlaczego czuję zachwyt czerwienią czerwieni? Dlaczego ciągle coś mnie zachwyca?   Dlaczego cieszę się ze wygranej, A smucę z porażki? Dlaczego płaczę za przeszłością, Której w większości nie pamiętam? Dlaczego pochwalam dobro, A potępiam zło? Dlaczego widzę świat z mojej perspektywy, A nie twojej? Dlaczego ciągle się zastanawiam, A na myślenie brak mi czasu?   Dlaczego pytam dlaczego? Czy jest mi to potrzebne do przetrwania? Dlaczego mam istnieć? A nie istnieć jak nicość Dlaczego nie mogę być wszystkim, co istnieje?   Dlaczego nie mogę przestać czuć? Dlaczego nie mogę czuć wszystkiego? Po co mi to?
    • @Berenika97   Dziękuję! Pozdrawiam!
    • @Charismafilos Wybacz szczerość. Wiersz  wydaje mi się pozornie subtelny. Dla mnie czasowniki w formie bezosobowej  sugerują, że jest to raczej instrukcja wykonania danej czynności. Po wykonaniu zadania piruet, czyli wyjście.  Tytuł " kołysanka " mnie zastanowił.  Z jednej strony kojarzy się z bezpieczeństwem, czułością. Z drugiej po końcowym piruecie traci na wartości.    Po chwilowym zastanowieniu mogłabym to także odebrać jako coś co jest wyobraźeniem, fantazją,  wyliczanką tego co mogłoby się stać. Taką instrukcję krok po kroku.  Wtedy działa na zmysły.   Nie wiem czy słusznie, jednak takie mam odczucia po przeczytaniu.  Pozdrawiam serdecznie.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...