Błękit Słońca Opublikowano 14 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 nie uciekaj proszę zostań tu przy mnie rozmawiajmy o przygodach dnia tego dziś i wczoraj o spacerze w tę noc deszczową gdy tańczyliśmy na ulicy a ktoś śmiał się z nas o zarumienionych policzkach przy pierwszym spotkaniu o tym jak w Słońcu skąpani szliśmy przez plażę a ktoś się uśmiechnął możemy też nie mówić nic tak jak w tę noc zimową tylko cisza toczyła rozmowę z oddechem proszę wracajmy do domu
jacek_sojan Opublikowano 14 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 wspomnienia w uśmiechach i pląsach, peelowi widać było klavo, tylko co ma z tego czytelnik? wszak te ileś tam wersów jest nieskalanych głębszą refleksją, wszystko tu powierzchowne, a kto zejdzie pod powierzchnię zjawisk? czym autor chce zatrzymać oko czytelnika? rumieńcem peela? - to już lepiej osobiście, bo nick obiecujący; :) J.S.
Patryk Belka Opublikowano 14 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 Ja aż się zamyśliłem... ostatnio dużo poświęcam czasu wspomnieniom i pisaniu o nich, a ten wiersz ja autentycznie wyzwala, a przynajmniej w moim przypadku... Duży PLUS.... Pozdrawiam Ciepło:]
Smok Opublikowano 14 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 wiersze ze wspomnieniem w tle zawsze odczytujemy jakoś tak łagodniej, a nie zawsze to są dobre wiersze, wspominać trza umieć, tu to nie bardzo wysżło, ale plus za nostalgiczny klimat. pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się