MJ Ruchała Opublikowano 12 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2006 Wiersz pisany trywialnie z okazji zadania domowego z języka polskiego, pod koniec ubiegłego roku. Autor, bodajże ja, silił się na przerost humoru nad treścią, co wyszło mu w skali -1/-2. "Najczarniejsza noc jest świtem widząc twe włosy. Najżywsza łąka jest pogorzeliskiem patrząc w twe oczy. Najsłodsze maliny są gorzkie smakując twe usta. Najpiekniejsza Afrodyta jest pastuchem pieszcząc twe ciało. Nie trać więcej czasu mój aniele, leć przez noc, przez łąki, przez ogrody. Znajdź mnie, a zrozumiesz... ... że już mi się znudziłaś."
Espena_Sway Opublikowano 13 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2006 jak źle widzisz, to sobie kup okulary 8)to forum prozy !!! jeśli chodzi o sam tekst, to nie jest on pozją wysokich lotów. nie podoba mi się tszymai się Espena Sway :)
Piotr Rutkowski Opublikowano 13 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2006 a ja myślę, że to prowokacja i to kiepska
Espena_Sway Opublikowano 13 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piotrze, jeśli rzeczywiście prowokacja, to strasznie kiczowata
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się