Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jesienna plucha wisi w powietrzu
nasturcje dawno zgubiły zapach
wrzesień jesiennym sierpem tnie
zawzięcie żółknące pasma trawy

słoneczniki pokazują brązową
dojrzałość - smakowite ziarna kuszą
ptasie dzioby jak wahadła odliczają
z wielką dokładnością twarde nasiona

puste okrągłe głowy zawsze posłuszne
światłu skończyły pozorną wędrówkę
dookoła siebie - prawie zwiędnięte
same kłaniają się ziemi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dla mnie te dwa wersy prawie tożsame
Może tak jeden z nich zmienić...?
A wrzesień wiadomo że sierpem jesiennym ....bo jakżeby innym,
a może tak złocistym sierpem ..?
W sumie ładna ta jesień mimo wiszącej pluchy:)
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dla mnie te dwa wersy prawie tożsame
Może tak jeden z nich zmienić...?
A wrzesień wiadomo że sierpem jesiennym ....bo jakżeby innym,
a może tak złocistym sierpem ..?
W sumie ładna ta jesień mimo wiszącej pluchy:)
Pozdrawiam
raczej tym z czerwoną wstażką!- he he
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dla mnie te dwa wersy prawie tożsame
Może tak jeden z nich zmienić...?
A wrzesień wiadomo że sierpem jesiennym ....bo jakżeby innym,
a może tak złocistym sierpem ..?
W sumie ładna ta jesień mimo wiszącej pluchy:)
Pozdrawiam
raczej tym z czerwoną wstażką!- he he
Oj tak Stasiu pamiętasz? Ten sierp z tą czerwieniejącą kokardą - istne
cudo, no ale trafił chyba w ''dobre ręce''.:)))) Pozdrawiam ciepło :))) EK

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666  To bardzo sensualny wiersz. Zaskoczyłaś mnie :))) Niezywkły klimat tanga na granicy. Bardzo działa na emocje. Jest muzyka, rytm i seks. Jeden rytm dwóch ciał. " Dreszcze w żyłach ", " wilgotność oddechu", " uderzenia wioseł"  mają wydźwięk cielesnego rytmu. Z kolei " ciało jest tkaniną ruch czystą zabawą" odbieram jako zatracenie, ciało należy do drugiej osoby.  Podoba mi się wers " wylane z kieliszka czerwonego wina " czuć w nim namiętność. Wiersz kończy się w rytmie drugiego człowieka, mamy  " objęcia zazdrosnej namiętności"  , bo nie chce by to się skończyło.  To bardzo dynamiczny i sugestywny.  Odczytuję   go w dwóch  wymiarach:  jako taniec  bądź jako opis aktu seksualnego.  Nie ma tu ani wstydu, brak hamulcy. Jest zmysłowy, energiczny, nastawiony na ciało i zmysły.  Czekam na więcej weny w takim klimacie ,  Uściski.  Piękne pisanie.
    • @andrew   bardzo plastyczna poezja.   myśli pobiegły mi za Manetem.   za jego wizjami;)  
    • @karenka Dziękuję. Cieszę się, że tak odebrałaś mój wiersz. Właśnie tak pięknie jest, gdzie jestem teraz. Pozdrawiam. @Berenika97 Dziękuję za komentarz. Cieszę się, że złapałaś tę chwilę.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Migrena uderza realizmem, generuje głębokie zrozumienie- i to jest genialne!
    • @Berenika97   to jest zapis powolnego odklejania się tożsamosći od własnej obecności   luiza nie znika nagle tylko rozprasza się w rutynie gestów i grzeczności aż zostaje z siebie tylko funkcja w świecie który nie pyta o imię   kapitalnie   uchwycilaś  napięcie między byciem a jego pozorem .   z  cichą erozją   podmiotowosci która dzieje się bez dramatów ale  bez powrotu.   poezja z wyższej półki   tak jest.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...