Ewa_Kos Opublikowano 4 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2006 słucham muzyki pada deszcz idę popływać bez parasolki resztę życia przetańczę a opowieść wymyślę tuż przed śmiercią liście dopiero upadły nie szeleszczą zdążyły tylko dobrze zwiędnąć zaraz napiszę list albo powiem o tym przyjacielowi - jemu uwierzę przy palącym sie ogniu będzie dużo czasu na modlitwę i pieczenie domowego chleba pozostałe okruchy zaniosę do karmnika - nie zmarnuję pooglądane fotografie spalimy - znowu będzie choć przez chwilę ciepło
zak stanisława Opublikowano 4 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2006 Ewo, no zaskoczyłaś pozytywnie, Brawo! "przy palącym sie ogniu będzie dużo czasu na modlitwę i pieczenie ..... pooglądane fotografie spalimy - znowu będzie choć przez chwilę ciepło" Ewuś tamten ogień nie grzał?nadawał sie tylko do pieczenia? i fakt: jest ogień i ogień. ściskam oboje,
egzegeta Opublikowano 5 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2006 Ewo, pozwoliłem sobie z samego ranka przeczytać kilka razy Twój wiersz i pierwszy znak zapytania pojawił się przy ciepłach- podobnie chyba jak u Stanisławy. Ale rzeczywiście - jest ciepło i CIEPŁO. Natomiast tak myślę o czym to chcesz powiedzieć przyjacielowi o liściach że tylko zwiędły .... a "jemu uwierzę" ....? Frapuje mnie ta myśl; chyba za głęboka dla mnie. Pozdrawiam CIEPŁO
Ewa_Kos Opublikowano 5 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Myślę,że o tych liściach jak mu peelka opowie, że chociaż nie zwiędły to jednak obadły i w końcu i tak zwędną zupełnie jak uczucia co to niby na pokaz są choć nie takie, ale i tak sie skończą, chyba że on peelkę na tyle przekona, a widać że potrafi i ona mu uwierzy. Dziękuję bardzo za komentarz i serdecznie pozdrawiam :))) EK
Ewa_Kos Opublikowano 5 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stasiu wiesz, że ogień był i będzie - chodzi o to by ciagle był taki sam... Pozdrawiamy srdecznie i do miłego.:)))) EK
egzegeta Opublikowano 5 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki najserdeczniejsze za sympatyczną "egzegezę" poetycką:))
Stefan_Rewiński Opublikowano 5 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2006 Ano ciekawe. Tylko zdjęcia rób jakimś starym aparatem, żeby było czym opalać, pozdrawiam, Stefan.
allena Opublikowano 5 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2006 Zamiast ''opowieści'' może ''powieść'' jako bliższa treści? :) A.
Ewa_Kos Opublikowano 5 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj Stefan to przenośnia a ten aparat o którym wspominasz - nawiązuje do niej i rozumiem, że ma być stary i też przenośny? (żart):)))) Dzięki że znalazłeś chwilę.Pozdrawiam serdecznie:))) EK
Ewa_Kos Opublikowano 5 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też o tym myślałam i chyba zmienię - dziekuję za uwagę i pozdr. :))) EK
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się