Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przywitała go milczeniem
Przyjęła obojętnością
W tym co potem zaszło
Nawet skrawek uczuć się nie strzępił

Oduczona łez nie płakała
Oduczona próśb nie błagała
Nauczona trwać trwała

Pożegnała go milczeniem
Siebie objęła obojętnością
Po tym co zaszło
Nawet Bóg obelg ludzkości nie szczędził

Opublikowano

Bardzo ładny wiersz - czuję ten kilmat "nieistnienia w istnieniu". Jest czysty w przekazie, tylko w jednym miejscu uniknąłbym dokładnej powtarzalności: "trwać trwała" - może: była? W ostatnim wersie zlewa sie sens "Bóg obelg ludzkości" na "Bóg obelg", a dopiero potem "obelg... nie szczedził" - może złamać ten wers? To są drobiazgi - wiersz, jaki jest, mówi mocno i tajemnicę nam do rozmyślań przynosi. Pozdrawiam

Opublikowano

Drogi Romanie dzięki, że zauważyłeś ten wiersz muszę przyznać, iż smuciło mnie to, że nikt go nie zauważył, że na nikim nie wywarł wrażenia, a tu dzisiaj taka miła niespodzianka, naprawdę bardzo wielką przyjemność mi sprawiłeś. Jeżeli chodzi o słowo trwać to użyłam go gdyż wydaje mi się, że są chwile które nie można przeżyć, przeczekać je można tylko przetrwać. Jeżeli chodzi o ostatni wers to jeszcze przemyślę. Serdecznie pozdrawiam EwaM.

Mario cieszę się z twoich słów uznania zwłaszcza, że na własnej skórze się przekonałam, że jak ci się coś nie podoba to też umiesz błędy wytknąć. Serdecznie pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...