Lady_Supay Opublikowano 30 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2006 można się zgubić w zgiełku niedoświadczeń w zgubie można odnaleźć doświadczenie niepotrzebnie wdarłam się w życie nie umiałam nie chciałam nie śmiałam stos zimnych kamieni tyle co zostało po tacie ciągle to przypomina pulchna dziewczynka z cyckiem przy buzi wyglądała jak lalka tyle że robiła w pieluchy i darła się o nieprzyzwoitych porach w rodzicielskim łożu nikt mi nie mówił nie obiecywał że będzie słodko nigdy nie było matczyny rękaw zawsze w zasięgu rozpruł się na złe i na zawsze smutek w dorosłych oczach wskazuje na doświadczenie po latach durnych i szumnych niegyś z góry skazanych na sukces * stoję w połowie drogi przeliczam przyszłość na palcach u nóg dłonie drętwieją ze strachu minione błędy to życiowa promocja dla następnych pokoleńdlaczego nikt mnie nie słucha?
Lady_Supay Opublikowano 30 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2006 To pierwsza wersja utworu, bez obróbki, bez zakończenia. Niech tu dojrzewa, bo może ktoś, coś... :) Pozdrawiam wszystkich.
kalina kowalska Opublikowano 30 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2006 a nie za dosłowne? chociaż nie wiem, może właśnie tak trzeba, żeby wiedzieli wszystko, ale nie przejmuj się, tak tylko gadam i przypadkowo trafiło na Ciebie:)- ostatnio miewam poetyckie dylematy mówić czy nie mówić, sentymentalnić się czy milczeć pozdrawiam
Stefan_Rewiński Opublikowano 31 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2006 Proste słowa tu urzekają, nie zaszyfruj tego Ewo, pozdrawiam, Stefan.
Lady_Supay Opublikowano 31 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2006 Dziękuję. :) Wrzuciłam piętro wyżej.
Roman Bezet Opublikowano 31 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja bym poczekał (i poczyścił trochę). Skąd ta niecierpliwość (skoro to połowa dopiero)? ;) pzdr. b
zak stanisława Opublikowano 31 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2006 'minione błędy to życiowa promocja dla następnych pokoleń dlaczego nikt mnie nie słucha?' ja słucham od początku do końca i wlazłam w twój wiersz jak do wehikułu czasu, kiedy mama mawiała: słuchaj starszych, dobrze radzą, ich nauki się przydadzą, mimo iż przydługi ale bardzo dobry z przyjemnością sie weń wczytałam pozdr, ES
Lady_Supay Opublikowano 1 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja bym poczekał (i poczyścił trochę). Skąd ta niecierpliwość (skoro to połowa dopiero)? ;) pzdr. b Hmmm, jestem w gorącej wodzie kąpana. ;) Pewnie masz rację. Może mała sugestia? Słonecznie.
Lady_Supay Opublikowano 1 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Stasiu. Pozdrawiam Cię ciepło.
Roman Bezet Opublikowano 1 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak wydobrzeję - spróbuję ;) też słonecznie - b
Lady_Supay Opublikowano 1 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2006 Wracaj do zdrówka. Pozdrawiam cieplutko.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się