Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1.


był lepszy niż Bóg
sam zdecydował
o swojej śmierci

więc czemu myślisz
że go nie było

?

ktoś mówił że kicz
zjadł również jego

nieprawda

zjadła go nicość
co stwarza szansę
na z martwych wstanie

jest jak reklama
telewizyjna
nowego albo
starego auta
garbusa beatle’a
poza zasięgiem
niemniej

realna


2.


czy czujesz się jednym z wielu
tak bardzo że żenująca
wydaje się odpowiedź na
pytanie Czego pragniesz?

kobiety rzeczy
uczucia myśli

wszystko przemielone i podane
raz jeszcze
ciągłe deja vu globalnej wioski
Why walczyć? Warum?

pogarda dla samego siebie jest kluczem
otworzysz nim
zatrzaśniesz za sobą
ostatnie drzwi


3.


bo jesteś nikim
plamką na oku
poety – durnia

ta spolegliwość
której pragnąłeś
poległa sama
ciężarem świata
nadwyrężona


4.


reszta jest skomleniem…

Opublikowano

why? ano jak nie ma innych zajęć, ideałów i rozrywek pozostaje walka, gnębienie i mordowanie, jako wyraz pierwotnego instynktu rywalizacji na bazie przetrwania...

Inaczej: jeśli nie uczestniczysz w życiu społecznym, bo nie masz środków do uczestniczenia w nim, zasobu dóbr i możliwości komunikacji, środków przekazu, jedyną możliwością rywalizacji jest niszczenie.....


I czasem jest to wystarczajaco zabawne, zwłaszcza przy pewnej wprawie.....


;o)

(pomimo pewnej dozy żartu, teoria ta jest do obrony na gruncie socjologii, niestety).

Opublikowano

Jaro Sław: Myślę, że chodzi tu nie tylko o krwiożerczą, pierwotną walkę drapieżników o przetrwanie, ale także o codzienną, niekoniecznie morderczą i brutalną walkę, jaką żyje każdy człowiek niemal w każdej chwili, kiedy do czegoś dąży i kiedy czegoś (lub kogoś) broni: kiedy zdaje egzamin, kiedy prowadzi negocjacje z rodzicami/teściami, kiedy stoi w kolejce i nie pozwala się nikomu wepchnąć przodem, kiedy pisze wiersz i usiłuje wyrazić w nim najszczerszego siebie, kiedy się zakocha i walczy o wzajemność, kiedy broni swojego dziecka przed nauczycielem lub dentystą, kiedy goni autobus, który mu zaraz ucieknie, kiedy... itd., itp. Życie jest ciągłą walką, ale to niekoniecznie musi być złe.
Stefan Rewiński: Stwierdzenie, że człowiek, który sam decyduje o swojej śmierci, jest lepszy od Boga, odebrałam jako ironię. Wielu jest wariatów, którym tak właśnie się wydaje. Niestey jest ich coraz więcej; popełniają samobójstwa "na złość" Bogu, rodzinom, całemu światu. Jest to jeden z chorych sposobów manifestowania niezgody na ten (Boski) wiat.

Opublikowano

A czy ja mówiłem odrapieżnikach i innej zoosocjologii, właśnie to o czym piszesz jest wpisane w naszą rywalizację a miarą asertywność, tylko jest pewna granica, przy pewnym braku godzisz się na coś w sumie jest uzasadnionym lub nie, ale jedanak mordem i formą znaczącą społecznie....

Po pewnym zwycięstwie nad Germanami Germanik ze ściągniętym hełmem biegał i prosił swoich żołnierzy, aby mordowali dalej, bo mu z rachuby wyszło, że jedynym sposobem na podbicie tego wojowniczego i niezasobnego ekonomicznie kraju bez miast i fortec jest eliminacja problemu wraz z mieszkańcami...

Ktoś to jednak wykonywał własnymi rękami, i mnie czasem taka myśl nachodzi, że to mordowanie to jakoś uzasadnione społecznie jest....
W każdym bądź razie powabne dla pewnych subkultur, jako alternatywa dla oficjalnego nurtu aktywności społecznej....


A ja, cóż ja, na razie nadal czytam klasyków.....

Co do drapieżników - one po prostu jedzą, i pomimo wszelakich aspektów przyjemnych z nią związanych, to chyba nie chodzi w tym naszym małym dyskursie o kuchnię....

;o)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zamierzona dominacja formy nad treścią wypowiedzi. Forma jest ważnym i samoistnym celem u ciebie - w tym wierszu.   1. Każda z 7 pierwszych linijek jest złożona z dwóch samodzielnych elementów.  2.W lewej kolumnie wiersza "połówki wierszy" wchodzą ze sobą w rymy i rytmy. 3. Dwie ostatnie linijki tworzą puentę, osobną całość, refleksję podmiotu lirycznego. Pzdr  
    • i nadchodzi ta wiosna w której słychać ptaków liryczny śpiew wiosna ta kolorem drzwi odmłodzi co otwiera na oścież wiesz niebem ona taka kobaltowo pycha taka schludnie całkiem miła a na powitanie ciebie mocno znowu radość w wiosny łyk w blask polubiła ta wiosna to zimy jak co roczne zapomnienie to czarodziejskie nowo to miłosne odmłodzenie wszystko kwitnie no i łąki też w końcu swą piersią zaśpiewają bo serduszkiem promienie słońca tudzież nas witają będzie piękny kwiecień no i rodny złoty maj dorodny w las kotek mi tu ładnie teraz proszę aby graj lecie głodny będzie dużo kwiatów naj tych nośnych ulic drzewach i ptaszyny co mi raj doraźnie dłoń podgrzewa a w marcu jak w garncu coś się jakby poruszy rzucimy marzannę no i sen o wiośnie się nam wzruszy to ten który nosiliśmy tej zimy ochłodzeni a on rodnym okiem bladym świtem świat nasz w końcu zmieni jeszcze kaczeńce się podniosą w tych młodych miłosnych glebach jeszcze wierzby zapłaczą w letnich podniebnych siewach jeszcze Krokusy i fiołki olśniewają swym dorodnym plonem wiosennie woń dobywają jeszcze Tatry pokażą swą złotą wiosny naturę co zboże blaknie miłości w lecie które zwierzyna odrodzi się z zimowego zapomnienia wszystko rozchodzi się bez trosk do życia i zwątpienia bo te liście które brodzą potem będą sobie ssać to co było deszczem co im można było latem grać na fortepianie i na mandolinie i akordeonie ta wiosna tak szybko nie minie ona płonie
    • @Charismafilos mam wierszyk ale się w jęzor ugryzę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Idę spać bo mnie tu bałamucisz  Dobranoc Dawid i nie siedź za długo bo Cię oczy będą bolały
    • @Gosława i w te słowa ją nieśmiało klecić mowę swą wspaniałą Skoro już mnie panienka tak bez gaci zobaczyła I tak miła dla mnie raczyć była Przyjmę i zapaskę i pantalony ale tylko od mej przyszłej żony ;)
    • @Charismafilos a że gosposia morowa baba była to do czyszczenia gacie poprosiła  W zamian zapaskę dała i pantalony  A malarz stał jak urzeczony

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...