Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Otwieram oczy, wstaje świt

znów ten sam skrawek nieba,

ten sam kawełek ziemi.

Ciemno, cicho, strasznie...

szelesty, płacz, lament...

Rozpacz, żal i przerażenie...




Zapiera dech w piersi świadomość kolejnego wschodu słońca.

Dzień - tłoczno tu od ciał,

A pusto od nadziei.

Ciężko-

lecz wstają ci, co muszą wstać,

by iść przed siebie po kamieniach

i wyboistej drodze

z wolnością w sercu i pustką w żołądku.

Przez góry myśli, świadomość...

Drogą -nie wiadomo, dokąd.



Idę i zapominam o bólu,

Nie myślę o mrozie

Wyłączam współczucie

Obalam słabość.

Każdy krok to kolejny dzień życia.

Nie ogladam się za siebie.

Boże!żebym nie został w tyle.

A spis numerów coraz węższy.

Oblewa mnie pot przerażenia




I tak idę

z sercem zamkniętym w dłoni,

By kiedyś otworzyć oczy

I zobaczyć skrawek własnego nieba.

Opublikowano

Jest tu to co najważniejsze w wierszu, czyli uczucie. Brawo za tak odważny wiersz! :) Sama takie piszę bo tylko takim sposobem opiszę wszystkie uczucia które mną targają. Popieram taki trochę buntowniczy styl :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @huzarc odwagi! to tylko gra... :)
    • @bazyl_prost prawda, ale mam praktykę w słuchaniu brejkorów i jazzu, im bardziej połamanego tym lepiej. Jednak trzeba zauważyć, że pomimo złamań tam wciąż jest harmonia.  @Jacek_Suchowicz o to, to też  @Waldemar_Talar_Talar dziękuję. Pozdrawiam Waldek!  @KOBIETA Nie ma muzyki bez ciszy. Jak światła bez ciemności.  @Berenika97 dziękuję za obszerną i bardzo trafną analizę tekstu. Pozdrawiam  @wierszyki tylko znarszczek przybywa  @tetu dziękuję. To lubię w poezji - mówić dużo, używać jak najmniej słów  @Mitylene hej, dzięki za czytanie, wizytę. Dawno Cię nie widziałem.  Pozdrawiam 
    • Ciężki dym papierosów. Wódka w nadmiarze. Okrągły stół - jak koło fortuny i potasowane krzesła.   Między nawiasami maskarady - figuranci i ich oficerowie prowadzący.   Telewizory w drewnianej obudowie. Przemowy i rezystancja.   Mit założycielski. Wielkie pieniądze za tanie łzy. Egzaltacje transformacji.   Musieliście tylko uwierzyć w wasz trud - zbyteczny.   Fabryki nieczynne.   Macie gumę balonową na pocieszenie, gram amfetaminy do herbaty, a w kieszeni - dziurawy guzik i bilet bezpowrotny do krainy przemytniczego pokolenia.   Już trzy dekady, a my wciąż - nieocleni.
    • Patrzę na to jako poeta i z przyjemnością czytam kolejny Twój wiersz, ale czytam także jako były kierownik placówki, który przyjmując ludzi do pracy czytał bardzo wiele różnych CV. Tu brakuje mi doświadczeń, osiągnięć, tego, co lubię, w czym czuje się mocna i mogę zainteresować pracodawcę. To w "Twoim stylu". Przykład: umiem rozpoznawać złych ludzi.... moim sukcesem jest osiągnięcie wewnętrznego spokoju, co pomaga współpracownikom.....   itd.    Puenta jest fajna i prawdziwa, bo CV to jedno a twarz i zachowanie kandydata - drugie. Pozdrawiam serdecznie.     
    • rozumiem, że wracasz do?  Ja po śmierci dziadków nie mam dokąd. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...