Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zatańczyć z tobą jeden raz
w powiewnej lekkiej sukience,
poczuć, jak włosy pieści wiatr...
A może to twoje ręce?

Iść z tobą po dywanie z mchu
jak aksamitna chusta.
Policzek muskać kwiatem bzu...
A może to twoje usta?

Leżeć na łące, dłonie spleść
pod baldachimem nocy.
Z zachwytem liczyć ognie gwiazd...
A może to twoje oczy?

Zabawne spory z tobą wieść,
śmiechem rozgrzewać ciała,
sympatii nić misternie pleść...
A może cię pokochałam?

Opublikowano

Wiersz powinien znaleźć się na forum dla zaawansowanych:). Zadajesz sobie pytania na które nikt nie zna odowiedzi. Nikt, bo skoro Ty sama nie wiesz, to kto Ci to powie;)? Znam, a właściwie znałam to uczucie które opisujesz... WIERSZ: ŚŚŚWWWIIIEEETTTNNNYYY!!! I do tego pod nim 3. Dopisz do tej trójki pare zer, to będzie bardziej wiarygodne;))).
Pozdro:*:)
P.S.: Tak trzymaćććććććć!!!!!!!!!!!!!!

Opublikowano

A mnie wrednej, jednej, się nie podoba. Ten jakby wiersz potrzebuje muzyki aby być, ale już nie poezją.
Podoba mi się konsekwencja w puentach, ale reszta to banał. Nie można sobie tego wyobrazić, bo ślizgasz się po głatkiej, bezbarwnej tafli słów, nie kolorując ich emocjami.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
    • @EsKalisia pobudza intelektualnie, inspiruje do rozważań filozoficznych, intryguje wieloznacznością 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...