Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chcę żyć tak jak wszyscy.
Widzieć i czuć
To samo.
Wtapiam się w kolorowy tłum.
Upodabniam się tylko z zewnątrz.
Nie umiem być taka,
Jak większość.
Lecz wiem,
Że kiedyś znajdę
Kogoś takiego
Jak ja.
Jak ja,
Jak my…

Opublikowano

Twój wiersz uświadomił mi, że każda z osób jaką każdego dnia mijam na ulicy, jest indywidualnością. Na ogół ludzie, których mijamy, są przez nas traktowani jak pewna całość, bryła bez duszy. Twój tekst sprowadził mnie na ziemię i przypomniał, że każda z tych osób jest inna, każdy ma swoją przeszłość, myśli, pragnienia... To po pierwsze, choć wiem że uświadomienie tego faktu nie było Twoją główną intencją.

Podoba mi się sposób w jaki skontrastowałaś swoją indywidualność na tle "tłumu" ("wtapiam się w kolorowy tłum. Upodabniam się tylko z zewnątrz"- ten zabieg pozwala wyczuć że gdzieś jeszcze istnieje jakieś tajemnicze "wewnątrz")

Dajesz do zrozumienia ponadto, że w każdym tkwi poczucie własnej indywidualności, że najlepiej nas samych rozumiemy my sami. Stąd ta tęsknota do tego, żeby znaleźć kogoś kto zrozumie nas lepiej niż wszyscy inni. Rozumiem to.

Lektura Twojego tekstu daje też nadzieję na lepsze jutro.

Ten wiersz ma duszę:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...