Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dlaczego spotkało to właśnie nas
przyszło tak nagle
zmieniło w piekło ten czas
przypomniało nam o diable

z szybkością światła
z siłą trzęsienia ziemi
runęła upadła
nie widać szans by los odmienić

toniemy
jesteśmy prawie na dnie
i nawet gdy się od niego odbijemy
nic już nie będzie – tak jak dawniej

Opublikowano

tylko co do treści - merytorycznie- jak się ma Ducha diabeł nie straszny, a że zmienia -zawsze po coś.Jak się nie rozplątuje pajeczyny -tylko tkwi w niej- nie zaskakuje chyba widzenie braku szans.Ale za późno nie jest ....póki żyjemy?Nie podoba mi się ten wiersz.Obrazuje poczucie przegranej jeszcze przed próbą walki.

Opublikowano

Zawsze chciałam, aby ktoś dokonywał konstrutywnej krytyki mojego wiersza i nadal chcę, aby jego czytelnicy tak robili. Tak więc postanowiłam napisać dokładnie, dlaczego Twój wiersz mi się nie podoba (nie przejmuj się, prawie każdy zaczyna od zera i pisze kiepskie wiersze [ja nadal mam niewiele ponad 0, ale coś nie coś wiem]. Tak więc... odradzam rymy (osobiście ich nie lubię i nie tylko ja... poza tym rymy żeby były naprawdę udane wymagają umiejętności i dlatego moim zdaniem za rymowane wiersze powinni się brać Ci, którzy pisza naprawdę dobrze). Ponadto wszystko jest dosłowne,jasne, przejrzyste, a wiersze mają skłaniać do zadumy, do przemysleń, do odnajdywania sensu wiersza i jakiegoś przekazu. Tutaj tego nie ma. Skomplikuj trochę ten wiersz, dodaj matafory i inne środki stylistyczne, tak żeby miały (najlepiej) dosłowne, ale i przenośne znaczenie. Życzę powodzenia:)

Opublikowano

Czyta się miło ale jednolicie jeśli się odbiłeś i prawie dotykasz nieba to doktorku mógłbyś pisać tak nadal - rymowo przebrnąłem przez wiersz jest bardzo swobodnie napisany. Jak na niedzielną poezję może być :) Pozdrawiam Sunny

Opublikowano

a co to jest niedzielna poezja? owieczka, choć chyba dość nowa na forum to mnie zmobilizowała do rzeczowości: nie publikuj tekstów rymem jeśli nie jesteś w tym świetny (po powyższym wnioskuję, że do najlepszych nie należysz) a do dlatego, że nawet osoby, które rymować nie potrafią potrafią zły rym rozpoznać i cała ewentualna mowa na temat tekstu gdzieś bokiem puszcza treść i całą resztę a wszyscy będę jechać Cię za rym (bo to naprawdę najszybciej zauważalny błąd), cieszy mnie, że nie próbowałeś pisać sylabicznie, ponieważ to jest drugi w kolejności błąd początkujących, dobra ja poruszę jeszcze jedną sprawę-w tekście zamieszczaj tylko najtrafniejsze określenia i nie powtarzaj tej samej treści bez żadnego konkretnego powodu i w ddugiej strofie masz wers "runęła upadła" oba słowa mają w tym wypadku pokrewne znaczenie więc jest o jedno za dużo, to się nazywa przegadaniem i jak będziesz ten błąd popełniał, to również możesz liczyć na ostre cięgi
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @huzarc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        historii na nowo spisano tak wiele i w wielu z krwi słowo lecz sens błądzi z celem
    • Każdy poeta napisał w swoim życiu jeden wiersz, którego szczerze nienawidzi, najmocniej ze wszystkich. Też mam taki.   Kunsztowny, piękny, z krwi i kości. Czytelnicy byli zachwyceni, lecz ja co wieczór próbuję go unicestwić, zasypać krater w sercu otwarty słowami. Daremnie strącam litery jak meteory w limbus - sens trwa, niezniszczalny. Nie cofnę już ruchów pióra.   Ten wiersz rozciął pełnię na dwie połowy - - jasną i ciemną. Jasna: noce, gdy płakałem ze szczęścia. Ciemna: to wszystko, co przyszło a posteriori. Oczy, dwa Jeziora Aralskie, pieką rdzą i solą.   Później stworzyłem jeszcze dziesiątki innych wierszy. Jestem w nich zaledwie barwnym hologramem, przemierzającym sterylne przestrzenie twojej obecności.   Wiem, że tamte wersy już się nie odstaną. Rzeczywistość została poruszona.   Karmię łąki czerwienią, fioletem; mogę być motylem, kwiatostanem, morską falą, a ludzką skórę zakopałem pod jabłonką w ogrodzie.   Tylko w drżeniu kropel rosy na liściach macierzanek pod twoimi stopami nadal żyje mój oddech.
    • Głosem w kadzidle rozlanym  złotym wiatrem złoty mróz  szumem serca które trwale  wyczekuje drżących ptasich słów.   Kiedyś zwiędnie poszybuje  pięknych liści szary blask  pójdę z tobą  pójdę szeptem  a w oddali trzepot gwiazd.
    • miłość to brama piękne okno na świat   ona strażnikiem tego co się śni to uśmiech i łzy   miłość to kochanie to prawda która wciąż się tli   miłość to nie pogrzeb ani czas trudnych chwil   to niebo pełne  gwiazd oraz  czułych słów   miłość to kwitnący sad  to las pełen wzruszeń   tak moi drodzy  taka jest miłość radości czas
    • Czy możesz napisać historię  na nowo bez dżumy zwiędłych kwiatów i ołowiu wrysowanego w ukosy deszczu   Na moście dnia i nocy dotyku i bólu   Ostatni po nas czas zamknie myśl w kamieniu   Kto przyłoży do nich ucho   skoro dźwięk nawet echem niewybrzmianym w powietrzu   w łuku słońca zastygnie jak truchło cienia  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...