Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Anioł przyszłości zbyt łatwo
odwraca nam głowę do innego
słońca są jaśniejsze noce
na suchej poduszce kolce
róży wyrwane by już nie kłuły
niespełnione sny w wazonie

nie pozwala tulić pod sercem
dziecka-tęsknoty niezmywalną farbą
pokrywając uśmiechy czarno-białych lic

Anioł przeszłości z pustego nieba
wizytę składa nagle zabiera
luksus niepamięci tłucze słońce
w drobny pył pod powiekami
droga wije się miedzy
łzami odrzucona tęsknota
wraca ubrana w ból

sznur ścieżki tak łatwo
plącze nogi potykają się
o kamienie łatwe wybory kosztują
jedną łzę pomarszczoną twarz

wiersze fotografie dusz
szlak ułożonych słów
na wczoraj i na jutro

Opublikowano

Bardzo fajny tytuł, w treści można doszukać się obu symboli... dość ładnie ubranych w słowa, choć z powodu braku interpunkcji, jednorazowe czytanie, to za mało, by wstrzelić się w myśli. Co do zakończenia, Stasia zdecydowanie ma rację... jest lepiej z jej wersją.
Pozdrawiam...:)

Opublikowano

Wiersz spodobał mi się nie tylko za podjęcie pisania o anialskich zwyczajach ale za całkowity brak znaków interp. każdy może przeczytać wiersz na swój sposób, chociaż kilka przydałoby się ze względu na słowotok. Mała propozycja z ostatnim wersem który dopisałem po przeczytaniu - Anioł y spotkały się dzisiaj - lub - anioł teraźniejszości. Pozdrawiam Sunny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...