HAYQ Opublikowano 4 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2006 Pewien rolnik - ignorant z Zielonki, Dorwał dwie (nic niewinne) biedronki. Rzekł im: Ach wy , robaki... Zniszczę was! Za ziemniaki! Cóż, głupota jest gorsza od stonki.
zak stanisława Opublikowano 4 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2006 Pewien rolnik- dajmy na to - z Zielonki zapolować chciał na jelonki. Ze strzelbą ganiał po okręgu. Strzelał do wszystkiego, co w zasięgu, bo te jelonki podgryzały mu korzonki.
HAYQ Opublikowano 6 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2006 Raz, biedronce siedzącej na gryce, Przyszła chęć, by na obiad zjeść mszyce. I gdy już po nie szła, pluton mrówek ją za - skoczył robiąc soczysty zeń sznycel.
zak stanisława Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2006 zamiast sznycla - mówią jelonki lepszy jednak dżem z biedronki
HAYQ Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Eee...biedronka jest gorzka, Cholernie, Więc przepraszam, że tak Bezczelnie, Ale wolę z jelonka - rożka.
czarna Opublikowano 8 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2006 Pewna biedronka z Leśnej Polany miała nie kropki, lecz czarne plamy. Kupiła w Żabce butelkę Ace. Efekt wkrótce poznamy.
HAYQ Opublikowano 9 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2006 Niesłuszne są biedronka wymówki Wszak biedronki...to boże krówki. Więc niech nie boli go ciemienie, Bo nie są to rogi jelenie.
Ewa_Kos Opublikowano 11 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2006 jelonek rogatek co skrada się w trawie zamiast korzonka zjeść chciał biedronkę- prawie
HAYQ Opublikowano 11 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2006 I co z tej historii wynika? Że prawie-biedronka, To stonka. :)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 22 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2006 Tu biedronka, a tam stonka lecz dopuśćcie mnie do słonka to me piegi opalone przeobrażą mnie w biedronę. Gorzej pójdzie mi z fruwaniem bo gdy kłopot mam ze staniem przeobrażam się w robaka po czym pełznę na czworaka. U mszyc bywam, gorzej z ssaniem bo choć mam ochotę na nie toż to takie małe, mikre przypomina bardziej ikrę. Jak więc mam z nich wyssać mleczko gdy za małe dla mnie deczko ich cycuszki oraz sutki stąd na mojej twarzy smutki. Lecz to nic bo gorzej bywa kiedy mszyca mnie przezywa i stopniuje swoje słowa, boża krówka, boża krowa ...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się