Karol Samsel Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2006 zamiast odysei kosmicznej dekadencja na Księżycu i oddech załogi Apolla między końcem i początkiem Wenus znowu kanonem piękna Monroe według Warhola jak ociosany kamień w sercu huraganu wszędzie słyszę o nieśmiertelności wracam do domu włączam odbiornik guziki prochowca jeszcze podkrążone od widm zimnej wojny między Bogiem a stacjami metra nic tylko rutyna Nowego Świata Krynica Morska, 31.07.2006r.
Karol Samsel Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tylko metaforycznie, bo zarówno forma i treść z założenia nieballadowe.
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Hm... przyznaję, że raczej nie przybliżyło mnie to do poznania amerykańskiego ducha (być może wcale nie o to chodziło:), chyba nazbyt skrutowe - to temat raczej na potężny cykl, czy co... Natomiast te kilka obserwacji moim zdaniem jak najbardziej trafnych, ciekawie przedstawionych, a za guziki prochowca jeszcze podkrążone od widm zimnej wojny dostajesz ode mnie brawa:) Pzdr!
Smok Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2006 ja tam amerykańców też nie lubie
a._mrozinski Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Może powstanie ballada o Ameryce XXI wiecznej? A tymczasem 'panowie kapelusze z głów'.. a. mroziński
Kasia_Szymańska Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tylko metaforycznie, bo zarówno forma i treść z założenia nieballadowe. A więc czemu taki tytuł? Żeby fajnie wyglądało?
Karol Samsel Opublikowano 2 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tylko metaforycznie, bo zarówno forma i treść z założenia nieballadowe. A więc czemu taki tytuł? Żeby fajnie wyglądało? Zdecydowanie nie, tytuł służy wprowadzeniu gorzko-sentymentalnego nastroju, w którego tonie wiersz powinien być odczytywany. Oto moja intencja. Swoją drogą, każdy element języka można wykorzystywać w sposób nie tylko dosłowny, ale również symboliczny - tak mówi metaforyka; stąd mam wrażenie, że nie nadużyłem znaczenia słowa: "ballada", przytaczając go w nieco odbiegających od standardowych okolicznościach. Pozdrawiam.
Kasia_Szymańska Opublikowano 2 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyjmuję do wiadomości, ale nijak mnie to nie przekonuje. Dla mnie wciąż tytuł ten jest mylący. Pzdr.
Smok Opublikowano 2 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2006 a może to Ballada prze jedno "L" to już będzie taka metaforyka słowa ballada czy coś.
Karol Samsel Opublikowano 3 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Sierpnia 2006 Dziękuję wszystkim za opinie na temat tego wiersza. Zapraszam serdecznie w moje progi przy okazji następnej publikacji.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się