Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zauważyłem, aczkolwiek pewnie niezbyt to odkrywcze, że im więcej się pisze, tym bardziej się chce pisać. Co więcej, pewnie jest tez tak z innymi dziedzinami... czy może są takie, których ta zasada nie dotyczy?

Opublikowano

eee...chyba nie... z karate tez tak jest! im więcej się cwiczy, tym sie chce byc lepszym, a im sie chce byc lepszym tym się więcej cwiczy! i tak to się właśnie samo nakręca :)
pozdrawiam serdecznie :)
M.

Opublikowano

łel... no masz tu rację Droga Olesiu :) bigniesz żeby dobiec, a żeby tam dobiec musisz biec :P
A co do trenera, to dupa a nie trener - żeby kazac Ci utyc (i to 20 kg!!) toż to durnoctwo straszne :D
Widocznie ju jit su nie ma w sobie tego czegos (albo trenerowi tego czegos zabraklo??)
Uściskuje Cię mocno
M.

  • 2 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Józek chyba masz rację. Tak jest ze wszystkim, również z pisaniem. Najbardziej chyba wciąga sex!!! Chociaż wóda, narkotyki też nieźle. Pozdrawiam zawodniczki WU-SHU.:))) Co do Karate....no nie wiem, nie wiem. Przez 7 lat Ku-ay było mi matką i kochanką. Ale w koncu zdobywanie pasów i ćwiczenie kata może każdemu się znudzic, a tym bardziej takiemu " twórcy" jak ja.!!!



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • dzięki tobie — nie — przez ciebie ale miło — nie — co znowu ustawieni gdzieś po miłość przeskakują po swych głowach   kozioł wzdłużny lub poprzeczny nawet koń z dwoma lękami rozbieg, zwierzak ledwo dyszy skarg już więcej tu nie prowadź        
    • Różne są zwyczaje Dama sama przyciąga  Hultaje, bez hipokryzji Nie ma psełdo  Poetyckiej wizji
    • @hollow man   Dziękuję za komentarz. Przemoc w tym wierszu nie jest bezpośrednia - pokazuję ją inaczej - przez eliminację, wymazywanie, "pozbawianie tlenu". "Życie staje się intruzem" - to mechanizm, który w totalitaryzmach prowadzi do fizycznej likwidacji tego, co "nie pasuje". Bigoteria - obejmuje religie, i nie ma takich narzędzi przemocy. Ale również można ją połączyć z fanatyzmem. Bigoteryjny rodzic może zniszczyć dziecko emocjonalnie. Fanatyczny system może zrobić to fizycznie i masowo.   @UtratabezStraty   Bardzo dziękuję! Dziękuję za komentarz. Dla mnie fanatyzm to nietolerancja i obsesja "czystości" - niezależnie od tego, kto, co czyta. Mechanizm jest ten sam- "wiem, jak powinno być, i wszystko inne trzeba wyeliminować". Słusznie - trzeba zacząć od siebie i swoich emocji. A wracając do Apokalipsy św. Jana - jeśli ktoś to czyta dosłownie i aplikuje do teraźniejszości (zamiast traktować eschatologicznie), może dojść do wniosku - "my jesteśmy po stronie czystych, oni są nieczyści i trzeba ich wyeliminować". Stąd niedaleko do fanatyzmu - "my już wiemy, jak będzie wyglądał oczyszczony świat, więc możemy zacząć porządkować." A to już jest tak, jak napisałeś - wypaczony sposób widzenia. Pozdrawiam. @Moondog   Bardzo dziękuję!  Chyba o to chodzi, żebyśmy wszyscy od czasu do czasu sprawdzali, gdzie przebiega granica między naszym uporem a uporem przeciwko życiu. Między determinacją a sztywnością. To cienka linia i łatwo ją przekroczyć niepostrzeżenie. Dzięki za polecenie serialu - nie oglądałam. Chociaż o sekcie gdzieś czytałam. Pozdrawiam. @Wędrowiec.1984   Bardzo dziękuję!  Dziękuję, że znalazłeś chwilę, aby przeczytać i tak skomplementować wiersz. :) To dla mnie bardzo ważne, jak odbierasz moje słowa. Serdecznie pozdrawiam. 
    • A my dzikie ptaszyny idziemy Przez chrusty Buciorami ptasimi znaczymy czas Nie boimy się  Boją się troszeczkę nas pełno   
    • @bazyl_prost Stabilność i przewidywalność to dwa niezmiernie ważne czynniki w życiu. Jeżeli są obecne, rewolucja jest niepotrzebna. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...