EWA_SOCHA Opublikowano 14 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2006 czasem dni przybierają kształt wstęgi Moebiusa po przebudzeniu chwyciłam białe pióra by nie stracić dowodu zacisnęłam dłoń powstała pięść - za mną pogorzelisko włosy w pędzie dosięgały nieba gnając bez głowy brakło mi tchu jedynym szczęściem połonina może niebo dziurawe trawy ostre ziemia tam miękka zawsze czekała - sokół przyczajony w sercu kiedy połoniny przygniótł śnieg na rozłożyste skrzydła spadł kamień zmęczona z głową na pniu wyśniłam opadający topór ze złotym trzonkiem głośny krzyk napełnił usta echa wodą sen skończył się o ułamek sekundy za późno
Stefan_Rewiński Opublikowano 14 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2006 Czytam i czytam, i mocne skojarzenia, i poczytam, i coś dodam, i pozdrawiam, i weekendowo, i Stefan.
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 15 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2006 Mam nadzieję, że teraz wrócisz na nieco dłużej, bo twoich wierszy bardzo tu brakuje, nawet jeśli nie ma ciebie ledwie dwa tyg.;) Sen może nie koszmarny, ale taki, który się pamięta - a może to naprawdę ci się przyśniło? Co mam napisać? Jest świetny, klarowny i z rozmachem, można go brać od zaraz. Co też robię:) Pzdr!
EWA_SOCHA Opublikowano 15 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zapraszam:)
EWA_SOCHA Opublikowano 15 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lilo, przeczytaj ostatni wers, a później pierwszy (bez kursywy) dziękuję ślicznie za wgląd:)
EWA_SOCHA Opublikowano 15 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Bartku, jeśli głowa jeszcze zdatna do pisania wierszy, to nie omieszkam wstawiać częściej;) pozdrawiam ewa
EWA_SOCHA Opublikowano 15 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) stary:) ostatnio nie mam głowy do koszmarów; straciłam:)
Stefan_Rewiński Opublikowano 15 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2006 Mówisz, że przebudziłaś się za późno, a gdyby wcześniej?
EWA_SOCHA Opublikowano 15 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z uwagi na to, że rzecz dzieje się na wspomnianej wstędze i to, że jestem niecierpliwa - byłoby i tak za późno:) nigdy nie ma dobrego momentu na pobudkę;) pozdrawiam serdecznie ewa
Stefan_Rewiński Opublikowano 15 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2006 To może lepiej nie zasypiać?
EWA_SOCHA Opublikowano 15 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2006 oj tak, Stefanie, zawsze oczy szeroko otwarte:)
EWA_SOCHA Opublikowano 15 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2006 właśnie:))) wystarczy spojrzeć z odpowiedniej perspektywy:) czasem garnka pomidorówki, czasem szczoteczki do zębów;) buziaczki!!!
Stefan_Rewiński Opublikowano 15 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2006 Baby, więcej seksu, i wszystko się poukłada.
EWA_SOCHA Opublikowano 15 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2006 kto mówi, że coś jest niepoukładane? :)))) dręczące zmory, to peelki problem, nie nasz:)))) a baby Stefanie, mają zwykle zaskakująco poukładane:))))
EWA_SOCHA Opublikowano 16 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2006 a nogi jak stąd do australii :))))))
jacek_sojan Opublikowano 16 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2006 "połonina" - "sokół przyczajony w sercu" - !!! kto tak pisze!? dzisiaj!? życie jest piękne! :)))) J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się