Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

twarze
odbijające
coraz to inne
życie
twarze
starych dzieci
wiecznie iskrzące oczy
choć wokół nich
skóra skarzona zmarszczkami
twarze
obleczone niczym w jedwab
i wypalone słowa
na zaschniętych ustach
twarze
skryte w dłoniach
i te odsłonięte
przeciw wiatrom
szukam w nich
siebie
swojej młodości
lat późniejszych
widzę wciąż
jak w gabinecie krzywych luster

Opublikowano

Jakaś myśl tutaj jest, pewnie że banalna, bez porywów, wtórna, tym nie mniej dość czysto prowadzona, ale, na Boga, wersyfikacja..!!..???? Pani Katarzyno, kto Pani naopowiadał, że wiersz, to taki makaron typu spagetti??? Spróbujmy tak:

twarze odbijające coraz to inne życie
twarze starych dzieci
wiecznie iskrzące oczy
(choć wokół nich skóra skarzona zmarszczkami)

twarze obleczone niczym w jedwab
i wypalone słowa na zaschniętych ustach

twarze skryte w dłoniach
i te odsłonięte

przeciw wiatrom szukam w nich siebie

swojej młodości
lat późniejszych
widzę wciąż jak w gabinecie krzywych luster


pozdrawiam.;-)

Opublikowano

Kasiu, nie tak wyobrażałam sobie ten Gabinet luster. Myśl jest, ale wedlug mnie, zły zapis.. pomieszałaś w nim sekwencje myślowe, a szkoda... poważny błąd ortograficzny.. skaŻona... tak się pisze. Niepotrzebne te powtórzenia ...twarze, można chyba inaczej, choć nie chcę podpowiadać, zostawię to mądrzejszym..:) Pozdrawiam Cię..:)

Opublikowano

mniemam, że powtórzenie coś oznacza (mniejsza w tej chwili co) i akurat jego bym się tak nie czepiał, ważniejszym problemem jest rzeczuwiście zapis, za dużo razy nacisnęłaś enter-nie sztuką jest podzielić utwór na krótkie wersy i niech odbiorca podziwia ile to rzeczy kryje się pod słowem, sztuką jest napisanie tekstów z długimi wersami, tak aby czytelnik podziwiał autora za błyskotliwość w łączeniu słów i nadawaniu im nowych znaczeń, to na tyle
pozdrawiam:-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.
    • @Nata_Kruk   Niech Bach nam przygrywa, niech trzeszczą parkiety, Jesteśmy jak vintage - same zalety! I choć nas nie kupią już w żadnym markecie, To najtrwalsza glazura w całym wszechświecie.
    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.  
    • @Poet Ka     to nie  ma sporu między nami dla mnie surrealizm to dwa stany. 'hiperprecyzyjny ” kojarzony np. z Salvador Dalí. chłodną ostrośc, niemal fotograficzny detal i zamrożenie sceny. ale to tylko część obrazu. surrealizm ma też drugą, mniej " twardą” linię  bardziej organiczną, płynną, bliską halucynacji i procesom naturalnym. tutaj bliżej byłoby do Joan Miró gdzie formy: rozpływają się, tracą kontur, przechodzą jedna w drugą, działają bardziej jak materia niż przedmiot. to co nazywasz " środowiskiem wodnym”, mozna ująć trochę bardziej analitycznie , chociazby jako efekt dyfuzji barwy i rozpuszczenia granic figury, czyli odejścia od stabilnej formy na rzecz procesu. I tu dochodzimy do sedna - Twoja interpretacja nie tyle stoi przeciw surrealizmowi, co: przesuwa akcent z symbolu  na materię i percepcję na sposób istnienia obrazu. a to jest bardzo ciekawe, bo sugeruje, że obraz działa nie jak " lamigłówka symboliczna”  tylko jak zjawisko fizyczne tj. optyczne -   coś co się wydarza, a nie coś, co się odszyfrowuje. gdybym miał to uporządkowac, powiedziałbym tak: klasyczny model surrealizmu: to precyzja + niepokój + symboliczna zagadka to, co opisujesz: płynność + rozpad formy + percepcyjna niepewność i  to drugie można spokojnie czytać jako miękki, organiczny surrealizm, albo wręcz zahaczający o abstrakcję nurt badający ciągłosc materii i światła, Twoje porownanie do rozchodzenia się koloru w wodzie jest szczególnie trafne, bo wprowadza czas i proces, a to właśnie coś, czego w "zamrożonym” surrealizmie czesto brakuje . to tyle się nagadałem. a tak naprawdę to jestem zakochany w impresjonizmie!!!   @Poet Ka   zachwycasz mnie tym co piszesz:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...