marta_sawicka Opublikowano 10 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2006 Jestem slaba,slaba jak dziecko Ty mnie wciaz bronisz przed reka zdradziecka Ty mi w chorobie dalas wytrwanie moc by rozroznic szatananskie dzialanie dla ciebie matko jednakie dziecie czy to w ojczyznie czy to gdzies w swiecie Ty w swej dobroci nasza kochana zanosisz modly do Boga Pana Ty bez wyroznien niesiesz pocieszenie zmartwionej duszy dajesz ukojenie jestes ostoja i nasza nadzieja serca dla ciebie miloscia goreja MATKO pradziadow z pod starej strzechy wielka moc twoja i twojej pociechy kroluj w Ojczyznie jak i na swiecie i prowadz wszystkich w trzecie tysiaclecie
John_Maria_S. Opublikowano 10 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2006 Słychać tutaj wielką wiarę u ciebie...pomaga ci chyba w codziennym życiu. Szanuję ludzi, którzy wierzą w coś w życiu. Zawsze jest im łatwiej żyć. Pozdrawiam J.M.S.....i
Tali Maciej Opublikowano 10 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2006 oj te rymy oj te rymy jak my tego nie lubimy gdy ktoś składa proste słowa i powstaje częstochowa lecz czytelnik ma ochote warsztatową czuć robotę a tu wszystko skliszowane stare wątki odgrzewane i już nic nie zaskoczy a prostota bije w oczy ja zdecydowanie takim wierszom mówię nie pozdrawiam
Fagot Opublikowano 10 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2006 Firmując się jak by nie było loginem, który jest diabelskim imieniem chyba nie powinienem się wypowiadać na temat tego wiesza, no cóż ale dla czystej przekory spróbuje :-) Mówiąc teraz już całkiem serio jestem na nie, pomijam tu wszelkie aspekty wiary, ona nie wątpliwie jest tu wyrażona i to dość silna jak widzę, ale nie oceniamy tu emocji, uczuci tylko wiersze a niestety ten wiersz też jest z Częstochowy (oczywiście mam na myśli rymy, nie urażając mieszkańców tego miast:-) ) bardzo przepraszam ale rymy w stylu : „jestem slaba,slaba jak dziecko Ty mnie wciaz bronisz przed reka zdradziecka” wołają o pomstę do nieba. Zmienił bym rękę zdradziecka na radziecką i już mamy dwa wersy w stylu fraszek i wierszy znanego Andrzeja L. (cztery prawomocne) lub innego kolegi z sejmowego stadka! Niestety uczucia tak, wiersz nie. Pozdrawiam
marek dunat Opublikowano 10 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2006 fałsz .bluźnierstwo . to moje zdanie na temat . nie zazdroszczę zaufania dla martwych opowieści .
marta_sawicka Opublikowano 10 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2006 ten wiersz pisze autentyczna prawde, a to co pisze marek swiadczy ,ze bardzo malo wie o dobroci MBCZ. "fałsz .bluźnierstwo . to moje zdanie na temat . nie zazdroszczę zaufania dla martwych opowieści . " to nie sa martwe opowiesci marku moge ci oppowiedziec swoja:)
marek dunat Opublikowano 11 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2006 chętnie posłucham Marto . napisz . swojego zdania jednak na temat wierszyka nie zmienię . pozdrawiam .
Piotr Chmielowski Opublikowano 11 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2006 Tak, silną wiarę widać, jednak wiersz trochę banalny... Chociaż mógłby być modlitwą, w takim stylu jest napisany. Pisząc taki wiersz, ja bym jednak proponował się bardziej wysilić i napisać coś krótszego a za to bardziej przemyślanego i oryginalnego. Co do rymów to mi się przypomniała piosenka Kazika, "Sowieci", "...zgwałcą srodzę na kradzionej gdzieś podłodze, zostawią z dzieckiem, dzieckiem radzieckiem..." ale jednak tam takie hm... "dziwne" rymy pasują, mają na celu rozśmieszyć słuchacza, ale Twój wiersz jednak jest formą poważną dlatego powinien być poważny i przemyślany. Pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się