Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wjechałeś mi z tym frojdem
wsunąłeś ręce pod sukienkę
sapałeś razy liczba pi
w ogromny dreszcz

podobało mi się to
przez chwilę w braku ciszy

oczy mam teraz skończeniem tła
kojarzące obraz
bez
same
toż też nie

bo mnie zostawiłeś chuju
a ja głupia stawiałam sobie psychoanalizę
i wyszło że będziesz liczbą wierną

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dawno zaden wers mnie tak nie zaskoczyl jak ten :)))))))
wjechal niespodziewanie :)

super wiersz, naprawde :) tylko ja bym wywalila to i z ostatniego wersa, by bylo z wiekszym impetem.

na koniec pocieszajaco caluje zostawionego peela.
we frojda oczywiscie ;)


(sorry za brak polskich, ale na obczyznie jestem)
Opublikowano

Popatrz Mistrzu, kobieta, a ma rację (co do tego "chuju", oczywiście ;)

Z ostatnich twoich - ten dla mnie najbardziej czytelny. Z piatego wersu usunąłbym końcowe "to".
Tak się wczuć w płeć - jak się to robi? skąd ci to przyszło? gdzieś wyczytałeś? ;D
pzdr. b
PS. sorry MM - wyżej to tylko żart ;)

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dzieki, wczoraj wpadłem na pomysł jak mogę ten wiersz stworzyć bardziej rytmicznym, mam nadzieje że druga wersja bardziej ci się spodoba
    • @Mel666 I ostatnie słowo - Substancja. Jedno słowo jako cała zwrotka. To może być wszystko: substancja chemiczna, narkotyk, budulec, esencja. Po rozebraniu siebie na ścięgna i tłuszcz, zostaje pytanie: co jest tą substancją, która trzyma to wszystko razem? Dusza? Trauma? Upór?
    • @Mel666 ja je celowo dodałam;) taka mała nadinterpretacja;)
    • Ciało powietrze wdycha przeponą.  Nie płucami: wydech przynosi spokój.  Spokój mych myśli rośnie z kilometrami. Na początku serce wciąż bije rozszalałe.   Potem ustala sobie własne rytmiczne bicie. Piekące uda wprowadzają koła dalej w życie.   Kadencja jest zachowana, a moc z góry ustalona. Prędkość jest wyłącznie wypadkową samej drogi i czasu.   Nieistotna, niemal zbędna, jest tylko wynikiem przemieszczenia. Patrzę na koło przede mną, a ten obrót staje się jednostajny.   Najważniejsze jest tu zachowanie równego dystansu między nami. Bo koło przemierza drogę, lecz sens podróży nadal jest nierozpoznany.       *Po konsultacjach z @Charismafilos oraz godziny liczenia sylab na palcach, mały eksperyment liryczny
    • @wiedźma Siostro, świetny odczyt. Jedyna różnica jest w tym, że na końcu straciłam " ja" @LessLove to nie tylko to. Obie mamy ta samą wrażliwość. Siostry nie krwi, ale duszy:)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...