Viola incielo Opublikowano 27 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2006 Dawniej nocą był księżyc, gwiazdy, Głęboka czerń mroku I jasne reflektory samochodów Na podmiejskiej szosie Dziś ta noc jest zupełnie inna Noc: dźwięk cichości i ukojenie, Otchłań pochłaniająca każdy błysk, początek nowego świata Kiedyś może nie będzie nocy Wtedy zabraknie czasu na rozmyślanie Po co komu cisza, spokój- pomyślisz Zapomnisz o jej magii
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 27 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2006 Wg mnie z pewnością nie jest to zły tekst, właściwie całkiem niezły:) Zaciekawił niesztampowym podejściem do tematu, jestem też pewien, że coś tam się jeszcze kryje... Póki co nie mogę tego uchwycić, ale to tylko znaczy, że warto go przeczytać nie raz i nie dwa:) Plus. ps. może ostatni wers bez "jej"?
Confiteor Opublikowano 27 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2006 Dawniej nocą był księżyc, gwiazdy, Głęboka czerń mroku ---------- tu przegadane I jasne reflektory samochodów -------- również Na podmiejskiej szosie ------- ta od razu musi być podmiejska? Dziś ta noc jest zupełnie inna ----------- znowu ta noc Noc: dźwięk cichości i ukojenie, ----------- i znowu Otchłań pochłaniająca każdy błysk, początek nowego świata ------- obeszło by się bez "nowego" Kiedyś może nie będzie nocy -------------- noc po raz kolejny Wtedy zabraknie czasu na rozmyślanie Po co komu cisza, spokój- pomyślisz Zapomnisz o jej magii do tego niekonsekwentna interpunkcja bo przecinki są jakieś a kropek brak. ogólnie: przegadane pozdr.
fr ashka Opublikowano 27 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2006 niekonsekwencja także w treści, tak to odczytuje... przegadany owszem, opisy takie jakby na siłę, powtykałes tam zbyt dużo słów :) pozdr, fr.ashka ;)
zak stanisława Opublikowano 27 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2006 i tu zgadzam się z Confiteorem, ciut pracy przy eliminowaniu niepotrzebnych wyrazów i będzie dobrze. pozdrawiam ES
Krzysztof Opublikowano 27 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2006 Myśl jest. Trochę pracy jednak trzeba: jak mówiono, nie potrzebne, powtarzające się wyrazy, jednak "nowego" i "jej" są potrzebne, tylko "jej" lepiej zmienić na "ich". I czegoś nie wystarcza, żeby zaczepiło, jakiejś mocniejszej emocji :). I ostatnia strofa wydaje się być ściśnięta, możno jej rozwinąć i rozdzielić, lecz nie obowiązkowo. Mam pytanie: czy "dawniej" to wtedy, kiedy nie rozumiało się wartości ciszy i spokoju? Z góry dzięki ;). Powodzenia, wpadnę jeszcze :)
Fagot Opublikowano 28 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2006 Mały plusik, ale trzeba nad tym popracować, coś w tym jest jednak gdzieś ucieka, pozbądź się zbędnych słów a może łatwiej będzie to uchwycić. Pozdrawiam
Viola incielo Opublikowano 28 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dawniej- znaczy wtedy, kiedy człowiek jeszcze nie zdawał sobie sprawy jak ważną rolę w jego życiu odgrywa spokój. Wiele z nas nadal sobie tego nie uświadamia. Jednak pewne jest, że przyjdzie taki czas, kiedy ludzie nagle zauważą, ze nie mają czasu na chwilę odpoczynku... Mniej więcej o to mi chodziło ;) Dzięki za komentarze, postaram się coś z tym zrobić ;) Pozdrawiam Viola incielo
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się