Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie mam chwil zwątpienia
od kiedy wiem
że tylko udajesz
siebie
zwodzisz
nas
nieświadomie

ktoś udaje Ciebie?

kiedyś
w wydychanym powietrzu
miałem nadmiary
twoich obietnic

dzisiaj jestem
przepity

Opublikowano
kiedyś
w wydychanym powietrzu
miałem nadmiary
twoich obietnic

dzisiaj jestem
przepity


ta część na pewno bardziej niż pierwsza


pierwsza przeenterowana, zmieniłabym zapis:

nie mam chwil zwątpienia
od kiedy wiem
że tylko udajesz siebie
zwodzisz nas nieświadomie

ktoś udaje Ciebie?
----> tu bym to udawanie zmieniła, bo się powtarza

kiedyś w wydychanym powietrzu
miałem nadmiary twoich obietnic

dzisiaj jestem przepity
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




mogę się zgodzić na taki układ. jakaś różnica? (enterów nie ma już tak dużo). powiedz mi czy wiersz jest gniotem? :>
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




mogę się zgodzić na taki układ. jakaś różnica? (enterów nie ma już tak dużo). powiedz mi czy wiersz jest gniotem? :>

nie podoba mi się ten układ i nic na to nie poradzę:)

gniotem może nie jest, ale na kolana też nie rzuca, raczej się go nie zapamięta - przynajmniej ja

jak już napisałam, bardziej podoba mi się druga część, pierwsza tak jakoś nie bardzo

ale nie martw się - ja się nie znam:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Yasioo - tu jesteś. Ładnie tak kłamać?:) A.

słuchaj, czy Ty masz jakąś obsesję na punkcie Yasia?
nieśmiało śmiem zauważyć, że On jest mój i nie życze sobie Go porównywać z jakąś zimą

waleczna sista, yeah

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Fala Co i raz wzbiera w nas fala, siła nieposkromiona, moc osadzona w niemocy. Tajemnicza dama. Stawia ciężkie kroki. Potupie. Poskacze. Zawstydzona opuści pokój. I koniec. Nie tęsknię.
    • @hollow man   Dziękuję za te słowa. Niech ta wizyta będzie dobra. @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • @hollow man   Niezwykle mocny i życiowy wiersz. Często wydaje nam się, że żeby komuś pomóc, musimy dawać jakieś mądre rady, sypać rozwiązaniami albo za wszelką cenę tę drugą osobę "naprawiać". A Twój tekst tak pięknie pokazuje, że najważniejsza jest po prostu obecność. Najbardziej dotknęły mnie te słowa o drzewach, które nie wyrosły silne. Przecież nie każdy z nas musi być wiecznie twardy i radzić sobie ze wszystkim. Czasem życie nas przygniata i dobrze wiedzieć, że ktoś nas akceptuje również w tych gorszych momentach, gdy po prostu sobie nie radzimy. Końcówka o tym, że jesteś obok, nawet gdy ten drugi człowiek o tym nie wie, po prostu łapie za serce. To chyba najpiękniejsza definicja prawdziwego wsparcia. Bez zbędnego gadania, bez oceniania - po prostu czyste, ciche "jestem".   Naprawdę piękny tekst i także dla mnie osobisty. 
    • @Berenika97 Moja Babcia tak czyściła to lastryko przez 20 lat. Dopóki nie zapomniała drogi na cmentarz, imienia Dziadka i swojego. Dawno u nich nie byłem. Pojadę pogadać. Dzięki za to.
    • @hollow man   Bardzo dziękuję!  A wiesz, że ten "klimat" to nie z filmu (nie widziałam go) , ale z wizyty na cmentarzu. Dwie kobiety wspominały swoich mężów, jakby oni żyli. I to było fascynujące.  Nie podsłuchiwałam, tylko rozmawiały tak głośno, że trudno było nie słyszeć. :)))     Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...