Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie mam chwil zwątpienia
od kiedy wiem
że tylko udajesz
siebie
zwodzisz
nas
nieświadomie

ktoś udaje Ciebie?

kiedyś
w wydychanym powietrzu
miałem nadmiary
twoich obietnic

dzisiaj jestem
przepity

Opublikowano
kiedyś
w wydychanym powietrzu
miałem nadmiary
twoich obietnic

dzisiaj jestem
przepity


ta część na pewno bardziej niż pierwsza


pierwsza przeenterowana, zmieniłabym zapis:

nie mam chwil zwątpienia
od kiedy wiem
że tylko udajesz siebie
zwodzisz nas nieświadomie

ktoś udaje Ciebie?
----> tu bym to udawanie zmieniła, bo się powtarza

kiedyś w wydychanym powietrzu
miałem nadmiary twoich obietnic

dzisiaj jestem przepity
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




mogę się zgodzić na taki układ. jakaś różnica? (enterów nie ma już tak dużo). powiedz mi czy wiersz jest gniotem? :>
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




mogę się zgodzić na taki układ. jakaś różnica? (enterów nie ma już tak dużo). powiedz mi czy wiersz jest gniotem? :>

nie podoba mi się ten układ i nic na to nie poradzę:)

gniotem może nie jest, ale na kolana też nie rzuca, raczej się go nie zapamięta - przynajmniej ja

jak już napisałam, bardziej podoba mi się druga część, pierwsza tak jakoś nie bardzo

ale nie martw się - ja się nie znam:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Yasioo - tu jesteś. Ładnie tak kłamać?:) A.

słuchaj, czy Ty masz jakąś obsesję na punkcie Yasia?
nieśmiało śmiem zauważyć, że On jest mój i nie życze sobie Go porównywać z jakąś zimą

waleczna sista, yeah

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
    • @EsKalisia pobudza intelektualnie, inspiruje do rozważań filozoficznych, intryguje wieloznacznością 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...