ewan_mcteagle Opublikowano 26 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2006 Apolityczna notka na łóżku oznajmiała: „Tu spoczywa on oraz implementacja każdej jego myśli.” Leżał na wznak. Nieprzemyślany. (Przecież jutro przyjdą ze spółdzielni spisywać liczniki.) Z ręką wykraczającą poza pudełko zapałek nie sięgnąl papierosa. Rześki zapach życia powoli wybiera się na wieś. Mucha ginie na tle zachodzącego słońca. Marzenie, o domu we Włoszech odpoczywa na kanapie. Godność zbudowałaby mur, gdyby miała cegłę. Osamotnione lustro tworzy autoportret, zanim punkt widzenia zupełnie się załamie. Serce szuka miejsca, gdzie odpoczywają wszystkie niedziele, a czas marnuje się garściami. Pewnego dnia wybierzemy się na spacer po linie i sięgniemy wzrokiem za wzgórze. Jedynie po to, by przekornie spojrzeć przez ramię na wnętrze oraz popołudnia niekończącej się zimy. I nigdy nie zwątpić w inne pory roku, gdy pokocham jabłko kochankę uśmiech Ciebie.
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 26 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2006 Utwór jest dla mnie bardzo trudny, poczytam jeszcze. Na razie wiem, że ma klimat i z każdym nowym wersem nabiera w garść kolejne na wpół wypowiedziane, na wpół uświadomione i przez to jeszcze potężniejsze emocje. ps. Ta scena musi się rozgrywać w jednym z pokojów taniego, meksykańskiego motelu. Zawieszony pod sufitem wiatrak młóci leniwie powietrze, i tak nieruchome od upału. (sorki, coś mnie wzięło:) Pzdr!
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 27 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2006 Pusto. Dlaczego? Szkoda, liczyłem na jakieś podpowiedzi:( Podtrzymuję zdanie z poprzedniego komentarza. Pozdrawiam, mam nadzieję, że się nie zrazisz i nie przestaniesz nam przybliżać swojego niezwykłego świata. ps. znasz piosenkę Nicka Cave'a "Stranger than kindness"? Nie wiem, czy się ucieszysz, ale wg mnie to byłoby dobre uzupełnienie dla tego wiersza. Tak mi się wydaje:)
Beenie M Opublikowano 27 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2006 Nie lubię słowa "implementacja" - ostatnio nadużywane, szczególnie przez młodych zdolnych. Wiersz natomiast przyciąga, czytam go po raz kolejny, ale nadal nie do końca rozszyfrowuję ukryte w metaforach myśli. Coś mi się kłębi, parę perełek widzę, ale całości nie potrafię sensownie dopasować. Też liczyłam na pomoc tych bieglejszych w interpretacji cudzych wierszy. pozdrawiam serdecznie
ewan_mcteagle Opublikowano 29 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2006 Dzięks za opinie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się