zak stanisława Opublikowano 24 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2006 Na falach Dunaju płynął Strauss sobie po Dunaju łódką pogoda piękna, słoneczko grzeje zrobiło mu się radośnie i słodko lecz nagle brzuch jak balon pęcznieje nie wie co robić brzeg dość daleko nie myśląc wiele spodnie do dołu i tak plumbąki płynęły rzeką plum- plum nucił Johan pospołu
Stefan_Rewiński Opublikowano 25 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 chyba zakochan był Johan
zak stanisława Opublikowano 25 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 Johan zakochan gdy kochał nie szlochał i wszystko w d.. miał z mostu do wody s...
HAYQ Opublikowano 25 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 Koprofilne tu się wdały Strofy...i nie wiedzieć czemu Dziwny poklask uzys-kały, Czyżby trend ku "smierdzącemu"? Nic, co ludzkie – obce nie jest, Jednak czasem powoduje, Że gdy wejdzie…nie w ten rejestr, Wtedy człowiek zwymiotuje. Wena, lubi figle płatać, Bowiem też ma wymiar ludzki. Czasem więc, miast w chmurach latać Zadrwi z nas – pozycją „w kucki”. Kończcie zatem dywagacje... Lepiej z seksem łączyć pupę, A poza tym, jem kolację... I roboty mam wciąż...dużo.
zak stanisława Opublikowano 26 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2006 prawdę mówisz, wena płata figle i w miejscach najmniej stosownych wymusi na człowieku zapał do pracy na znakach - dość - nietypowych
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się