Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

godzina czwarta rano
to głęboka noc
za wcześnie na przebudzenie
poduszka obok jest pusta

chłód
wpełzł przez otwarte
okno

ludzie z przełomu wieku
nie patrzą w przeszłość
nie wróżą z gwiazd

godzina czwarta rano
to jest wczesny świt
spóżniona
nie dogonię twoich snów

ogień dogasa w kominie
podsycam ogień relikwią
otulam się szczelnie
w transsypialniane marzenia



Opublikowano

momentami wydaje się być troszę za mocno dosłowy ( pusta poduszka obok ),
jak dla mnie, tak jakoś za prosto to oddaje taki stan rzeczy...

nie wiem, tak po prostu jakby czegoś zabrakło, żeby ten wiersz mi się spodobał,
aczkolowiek nie powiem, że nie zwrócił lekko uwagi,

Pozdrawiam,
Kai Fist

P.S.
czasem się przebudzam ciut po tej czwartej, bardzo ciężko wstać ;) ale trzeba...
[sub]Tekst był edytowany przez Kai Fist dnia 03-01-2004 00:00.[/sub]

Opublikowano

Dzięki Kai,Aniu i Sewerynie...że zatrzymaliście się na chwilę ze mną tutaj.

Muszę Wam się przyznać,że faktycznie czuję tę prostotę i dosłowność ,zresztą większość moich wierszy tak wygląda.
Tak to mi się pisze...ale czasem w tej dosłowności są ,wy to nazywacie..jakoś "drugie dna"...

Pozdrawiam pięknie wszystkich(!)na Nowy Rok!!!!

Irena.
[sub]Tekst był edytowany przez Iris_IK dnia 04-01-2004 09:29.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • MALARZ Pewien malarz w starej Luce, Kupił domek, lecz bez wu ce. Dzisiaj robić kupę Chodzi za chałupę. I rozmyśla tam o sztuce.
    • @LessLove   Lata 90 to moja najtkliwsza struna Oczko w głowie  I czarna orchidea Jąż ukrywam przed różowymi Świnkami z fajansu  Bo dziś wszystko jest  W rytmie umc umc Nawet amen i spiritus sanctus
    • Stary król, przy koniu karym, Człapie wolno, koń też stary. Obu śpieszyć nie ma gdzie się, Więc szukają grzybów w lesie.   Dzięcioł wali, sowa huka, Każdy w ciszy grzybów szuka. Jesień w lesie żółci liście, A koń marzy, oczywiście.   Król patykiem grzybnię tyka, Spozierając na konika. Ciepły wietrzyk im powiewa, Delikatnie szumią drzewa.   Nagle goniec gna przez pola, Pełną piersią z siodła woła: Wojna panie! Kraj nasz cały Obce wojska najechały!   Palą, gwałcą, przyjm błaganie, Wracaj od raz królu, panie! Spojrzał król gońcowi w oczy, Z wolna cedząc, słowa toczy:   - Przecież widzisz jasno chyba, Że my z koniem są na grzybach. Wojna wojną jest, baranie, Lecz ważniejsze grzybobranie!   Goniec został z głupią miną, Z erudycji też nie słynął. Król zaś mruknął koniu w ucho, - Choć tam dalej, bo tu sucho.   Tak to właśnie w życiu bywa, Kto chce dobrze, ten obrywa. No bo zawsze są, niestety, Najważniejsze priorytety.  
    • @andrew @Migrena @Marek.zak1 @LessLove @Lenore Grey @Łukasz Wiesław Jasiński @Wiechu J. K. @Poezja to życie - dziękuję!
    • ,, Cóż Ci Jezu damy... ,, pieśń    cóż Ci Panie  damy  za ... dar życia    istnieję  jestem pełen zachwytu   to szczęście   nie mam bogactwa  a to co posiadam ...    patrzę na niebo  nie szukam tam Ciebie Panie  Jesteś obok  we mnie  wszędzie    zło wcielone  to nie ja  staram się być ... nadzieją jutra    nie pochwalam wojen …   chcę być … darem  oliwą obmywajacą  rany bliźniego  światłem na Bożej drodze    Jezu ufam Tobie    4.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia  męki i śmierci Jezusa   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...