amandalea Opublikowano 10 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2006 jakaś zmęczona w południe dziś byłam czy to pogoda a może coś jeszcze więc pomyślałam położę się chyba by zapanować nad niechcianym dreszczem oczy zamknęłam folgując marzeniom leżę spokojnie czując coś się zmienia już pachnie trawa w uszach szepcze echo wesoło pluszcze strumień na kamieniach i jakby tego było jeszcze mało po mojej nodze sunie ciepła ręka co wewnątrz budzi nieuchwytną radość do śmielszych ruchów nie wstyd mi zachęcać słońce zakrywa gałęziami oczy w westchnienia ciche wietrzyk się zasłuchał dzika namiętność zaczyna mnie mroczyć gdy do drzwi nagle posłaniec zapuka 04.06.06r.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 10 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2006 Namiętne marzenia - mogą się ziścić Podążam ku drzwiom spełnień spragniona W drzwiach stoi człowiek o spojrzeniu bystrym Słyszę: Ma pani suchy chleb - dla konia!
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 10 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2006 Pan Jacek jak zwykle ostatnio pół żartem - pół serio, a ja prozaicznie napiszę, że - niestety (jakże bym chciał, aby było inaczej!) - wiersz pozostawił mnie obojętnym. Nie wiem, jak tam z warsztatem (ano np. czy wszystkie sylaby policzone?), ale jednak - choć pomysł przecież fajny - tekst jest przegadany i rozmydlony niezbyt świeżymi zwrotami. Generalnie: wg mnie jest nad czym jeszcze pracować. Pzdr:)
Leszek Opublikowano 10 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bartoszu warsztat jest ok, a wczytaj się jeszcze raz i dostrzeż tęsknotę, która z niego wyziera. Pozdrawiam autorkę, jak dla mnie, dobrze przekazanych odczuć. :)
amandalea Opublikowano 11 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)))) a tom się uśmiała Jacku...dziękuję za wierszowany ciąg dalszy ;)
amandalea Opublikowano 11 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zastanawia mnie to przegadanie i rozmydlenie może Panie Bartoszu coś konkrteniejszego? bo jak na razie, to nie bardzo wiem, które zwroty są świeże,a które nie...myślałam,że wiersza rymowanego nie muszę kroić tak jak białego...z przyjemnością posłucham wszelkich rad może na przyszłość coś mi one dadzą. Pozdrawiam.
amandalea Opublikowano 11 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bartoszu warsztat jest ok, a wczytaj się jeszcze raz i dostrzeż tęsknotę, która z niego wyziera. Pozdrawiam autorkę, jak dla mnie, dobrze przekazanych odczuć. :) Dziękuję Leszku za Twoją jakże miłą opinię ale Panu Bartoszowi nie chodziło o treść...tęsknotę , itp. a sposób jej ukazania wg niego nieświeży i rozmydlony. Jeszcze raz dziękuję za miłe słowa :)...Pozdrawiam serdecznie :))
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 Och, przede wszystkim proszę nie brać sobie moich słów za bardzo do serca:) Widzę przecież, że wiersz miał być - jakby to powiedzieć? - "zwyczajny", oddający nastrój chwili, czyste emocje w postaci jak najmniej odbiegającej od tego, w jaki sposób odczuwała je peelka w opisywanych momentach. To jest liryka nastroju, nie zaskoczenia, autorka stawia przede wszystkim na gładkość i płynne obrazy, w mniejszym stopniu na "błysk" i nagłe zwroty myśli. Dlatego właśnie napisałem, że wiersz pozostawił mnie obojętnym - akurat obecnie jest dla mnie zbyt gładki (być może za jakiś czas zmienię zdanie:) Nie twierdzę, że to zły tekst, a już na pewno nie miałem zamiaru namawiać do jakichkolwiek cięć - on jest przegadany tymi właśnie "gładkimi zwrotami", oczy mi się po nich prześlizgują, dlatego tak napisałem. Konkrety? Proszę bardzo: "leżę spokojnie", "pachnie trawa", "szepcze echo" (swoją drogą zastanawiam się, czy przypadkiem nie "szepce"? Być może obydwie formy są poprawne), "wesoło pluszcze strumień", "nieuchwytną radość", "westchnienia ciche", "dzika namiętność zaczyna mnie mroczyć". Nie mam zamiaru dawać pani rad, tym bardziej, że wiem, że od dawna nie jest pani debiutantką. Podsumowując: wiem i widzę na przykładzie komentarza Leszka, że wiersz w tej postaci może się podobać. Ja natomiast oceniam go na +/-, lub odpowiednio: 4. I tyle:) Tymczasem pozdrawiam serdecznie, dziękuję za wymianę myśli, no i oczywiście zapewniam o dużym szacunku dla pani, Amandaleo, twórczości. Wszystkiego dobrego:) ps. Leszku, co do tęsknoty, to tutaj wydaje mi się ona niemal zaspokojona (być może nie w rzeczywistości, ale przynajmniej środkiem znieczulającym w postaci marzeń), ale może się mylę. Pzdr!
Piast Opublikowano 12 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)))) a tom się uśmiała Jacku...dziękuję za wierszowany ciąg dalszy ;) No przecież zawsze mówię: Jacek to jest mistrz - komentator i jak będzie tak dalej, to mi ze śmiechu przepuklina, co to jej nie mam, wyskoczy... hehehe hahaha hehehe Co do wiersza: miły i sympatyczny. Mam zastrzeżenie do ostatniego wyrazu, bo mi czas nie pasuje... - gdy do drzwi nagle posłaniec zapuka - zapukał. No i to - szepce ! Bartosz! Są Wiersze i wiersze, i nie wszystkie muszą być wysokich lotów, bo byśmy zbyt spoważnieli w zyciu i tak poważnie poważnym... Pozdro miłe Piast
amandalea Opublikowano 15 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) Ja również dziękuję za Twoją opinię , wymianę myśli i mimo wszystko nie jest tak źle skoro ocena w granicach 4 ;) W twojej opinie jest jedno ważne spostrzeżenie Bartoszu :) Jeszcze raz dziękuję pozdrawiając serdecznie :)))
amandalea Opublikowano 15 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Piaście za Twoją wizytę i opinię :)...co do zapuka ;), to wiem o pewnej niezgodności czasów ale jest ona użyta z pełną świadomością choć może niepoprawna ale to co się dzieje wcześniej, to są marzenia, które wiem,że napewno coś przerwie, a więc to się dopiero stanie ;) a "zapukał" no to już :) wiec nie pasuje do mojego obrazu, co nie znaczy, że obraz ten jest prawidłowy :))) hmmm...co do "szepcze" mogę ewentualnie zmienić na...szemrze ;) choć to raczej strumień więc nie wiem :]...pomyślę jeszcze :) Jeszcze raz dziękuję za wizytę Piaście i Twoje zdanie o wierszu :) Pozdrawiam :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się