Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chrzanię to wszystko tak
po prostu i dokładnie trzeba
zrozumieć obawy i nadzieje pokochać
płaty czołowe zderzenie nadziei
wszechobecny wszechmocne wszechwiedząca

organizacyjna sfera rozwoju zawodowego
dydaktyczna sfera rozwoju zawodowego
opiekuńczo-wychowawcza sfera rozwoju zawodowego
osobista sfera rozwoju zawodowego

przeszkadza sferyczność czaszki

Opublikowano

:)))))
Została jeszcze analiza przypadku, opis i analiza przedsięwzięć,inna dokumentacja potwierdzajaca osiągnięcia zawodowe....i takie tam.
No i do czego doszlo, pani minister? Nie dość,że staż spędza sen z oczu, to jeszcze pisze się na jego temat wiersze :)) (a może dlatego?) Całkiem nawet niezłe.
Czy mam już gratulować awansu? :))

pozdrawiam serdecznie

Sonia

Opublikowano

Heh... to napewno jest wiersz? Nie wiem, co odczułem czytając go, ale napewno nic dobrego. Trochę się zaplątełem w nim, ale wcale nie było mi do śmiechu. Wygląda to raczej jak wypowiedź zdesperowanego mężczyzny. Żadnych metafor, i atmosfery, poza nerwowością ;). Emocje są i to aż zbyt dosłowne. Brakuje mi tutaj poezji - uczucia z wyższych sfer. Aż muszę się napić czegoś słodkiego, bo mi gorzko w ustach (czy to ten wiersz?) :)

Pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Mnie razi. Bardzo bardzo bardzo mnie razi. W tym wierszu najbardziej mi przeszkadza 3 i 4 wers pierwszej strofy. Po pierwsze przez powtórzenie, po drugie przez czasownik na końcu wersu, po trzecie 4 wers do mnie zupełnie pod żadnym względem nie trafia. Ale jak autor poprawi to pewnie mi się spodoba:)

pozdrowionka
Wiolka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
    • Będę taką jaką chce mnie Świat się wykoleja w słownikach Pojedynczych przechodniów Zbiór pusty jest elementem Każdego zbioru ludzkiego też To ja dziś, ogłaszam się tym pustym Dobrze już, biorę to na siebie Jak zbyt słoneczne miejsce w autobusie bez firanek Mkniemy na południe Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem Od którego idzie chłód Walczy skubani ze mną o pusty zbiór  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...