Asiulka Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 malujesz na szkle mego życia najpiękniejsze cienie każdym oddechem dajesz mi siłę by żyć słowa twoje rytmem są serca mego kiedy czuje ciebie obok wszystko staje się łatwiejsze znika cały świat zostajesz tylko ty najpiękniejszy cień na moim szkle
Asiulka Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 no więc krytykujcie, słucham, co w nim jest beznadziejnego
Indian_Summer Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wszystko ;)... to byl zart oczywiscie... szczerze mowiac wiersz mnie nie zachwycil... jest zbyt doslowny, jak dla mnie... moze innym sie spodoba
Agnieszka_Czarnecka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Całą treść tego wiersza można było przedstawić za pomocą metafor. Pani tego nie zrobiła. Dlatego wiersz jest nieco zbyt dosłowny. Nie skłania do refleksji, nie każe się zastanawiać, wszystko jest jasne. Pierwsze dwa wersy są zapowiedzią pięknego utworu. Reszta nieco rozczarowuje. Czyta się dość przyjemnie, ale nie zostaje na dłużej w pamięci.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się