Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

są różne róże
przecudnej barwy
wręczane w miłości i bez
jako zapowiedź
peccatum veniale
jak spełnienie
czczych łez

lecz twoja róża jeszcze w ogrodzie
jeszcze ogrodnik o nią się troszczy
jeszcze podlewa, ciągle dogląda
jeszcze nie przyszedł jej zew

Opublikowano

temat róży jest już strasznie wyeksploatowany w poezji; Ty nie wniosłeś do niego nic nowego; nie trafia to do mnie; nie widzę w tym wierszu nic głębszego;
do tego:
"różne róże" --> brzmi to kiepsko, naprawdę
no i po co ta łacina, żeby popisać się, że umiem?
czczłe łzy, przecudna barwa - to także jest nieco banalne i nieciekawe przede wszystkim
co do drugiej części - brzmi nieźle (rymy, rytmika), ale sens wg mnie okropny i wyjątkowo oklepany;

i taka mała rada, lepiej nie wklejać do Warsztatu tylu wierszy naraz, jest wtedy mniejsza szansa, że ludzie Ci te wiersze skomentują i ocenią - lepiej pojedynczo :)

pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

"temat róży jest już strasznie wyeksploatowany w poezji"

Jak lubię taką precyzję....

Pisanie czegoś takiego jak wiersze też jest strasznie wyeksploatowane, wogóle po co gadać...

gość dobrze napisał, dobrze użył symboli i formy.... powiedział coś nowego, mógłby i o kapuście napisać - ale napisał o róży i w miarę świeżo....


;o)

Opublikowano

Trudno, do dzis chodują róże i do dziś daja je sobie ludzie, to uniwersalny język... i nie można go wykluczać z kultury ot tak sobie.....

Dobrze jak nie jest podany w sposób ściśle oklepany... a tu nie jest tak źle....

a napadam, bo charakter mam i temperament, nic osobistego...

;o) pozdrawiam....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 - @Natuskaa - dziękuje - 
    • @Dark_Apostle_ Ten wiersz byłby świetnym wstępem do mrocznego opowiadania grozy. 
    • "Surrealistyczna podróż" /Przerwa między atomami/   Rozszczelnia się nagle tkanka dnia, niepostrzeżenie, bez zbędnego echa. To nie koniec, to tylko prześwit, gdzie grawitacja przestaje pytać o imię. Jesteśmy z wszystkim co posiadamy, w tej szczelinie, której nie widzą oczy, niesieni prądem, co nie zna brzegów, ku pieśniom, co rodzą się z ciszy.   Nie trzeba krzyku, by pękła szklana ściana powietrza. Wystarczy oddech, miękki jak mech na skraju lasu, gdzie czas nie ma zegarka i nic nie musi się zdarzyć. Rozluźnij dłonie. Pozwól, by niepokój spłynął jak kropla deszczu po szybie, którą noc przemywa oczy.   Tam, gdzie jesteś,  i tu, gdzie ja trzymam rytm, niebo ma ten sam odcień spokoju. Wystarczy być. Bez ciężaru oczekiwań, w tej krótkiej pauzie między jednym a drugim uderzeniem serca. Geometria tęsknoty rozpuszcza się w błękitnym kwadracie.   Punkty bez powrotu stają się liniami, które nie pytają o cel. Pamięć to tylko kurz wirujący w snopie światła, które nie ma źródła. Przesiewamy milczenie przez gęste sita, aż zostanie tylko to, co nieważkie. Słowa to tylko cienie ryb płynących pod taflą nieistniejącego jeziora.   Wszystko jest echem, które zapomniało, kto je wywołał. Jesteś kolorem, którego nie ma na palecie. Czekaniem, które przestało liczyć minuty. Pustka nie jest brakiem, jest tylko najczystszą formą obecności. Rozpryskują się galaktyki pod powiekami, atomy tańczą walca w próżni między myślami.   Jestem pyłem, który śni o byciu słońcem, podczas gdy kręgosłup staje się osią świata. Nie ma góry, nie ma dołu, tylko nieskończone "teraz" rozciągnięte na ranie czasu. Cisza wybuchła supernową w pokoju. Wypijam mrok zamiast herbaty, czując na języku smak miedzi i gwiezdnego wiatru.   Wszystkie mosty stały się horyzontem zdarzeń. Nie szukaj mnie w słowach. Szukaj mnie w przerwie między atomami, tam, gdzie muzyka sfer gra solo na nerwach. Jesteśmy tylko wibracją w wielkim nic, które jest wszystkim.   Zegar wykrwawia się białą farbą na podłogę, z której wyrastają szklane żyrafy o oczach z bursztynu. Twoje imię, wymawiane wspak, zamienia się w klucz do drzwi, których nie ma. Śpimy na grzbietach wielorybów płynących przez piaski pustyni, podczas gdy nasze sny szyją ubrania dla wiatru.   Wszystko jest już napisane w powietrzu, zanim pomyślisz, że w ogóle jesteś. Zgaś światło wewnątrz myśli. Słyszysz? To tylko my, stajemy się światłem, zanim zdążymy o tym zapomnieć.   -Leszek Piotr Laskowski 
    • @KOBIETA Żartujesz  Jeśli tak odebrałaś przepraszam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie pierwsza mówisz, że  mam idiotyczne żarty.  Pozdrawiam 
    • @KOBIETA Och,cóż za odbiór.  Jeśli tak odebrałaś przepraszam.  Kobiece czytanie intencji... to spory problem 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...