łukasz szczygielski Opublikowano 30 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2006 Szukam cię Boże w drzewach, W kwiatach. Szukam w chmurach, I w deszczu za oknem. Spadasz na mnie W ciepłych wiatru powiewach Dotykasz mnie Motylami, i słońca ciepłem. Patrzysz z góry i widzisz to wszystko, Śmiejesz się, Płaczesz, mówisz do mnie, Ja odpowiadam modlitwą...
Julia Zakochana Opublikowano 30 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2006 hmmm takie sobie... jak dla mnie nic odkrywczego.. o ale widze że to debiut... w takim razie jak na debiut nie jest tak źle... tyle że w wierszu pojawiają się już zużyte słowa... ale pisz dalej, powodzenia
Atena Opublikowano 30 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2006 w drzewach, kwiatach i chmurach Boga szukało już wielu. Może tak poszukac np. w piwnicy, pod latarnią, między rozkrzyczanymi chuliganami? Podobno Bóg jest wszędzie, jakby to ukazać z pomysłem, to może i byłby pożądny wiersz;) zachecam do poszukiwania nowych koncepcji:) pozdrawiam
Ewa_Kos Opublikowano 30 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2006 ja też zachęcam do pracy przyjemnej poniekąd, bo to przecież tylko pisanie, czytanie, obserwacja i trochę pomniejszych; zapewniam,że warto i życzę powodzenia :)) EK
zak stanisława Opublikowano 30 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2006 szukam cię Boże w drzewach, kwiatach. w chmurach i w deszczu za oknem w zbożu na stadionie i na ulicy szerokiej A Ty głaszczesz mnie powiewem wiatru dotykasz motylami słońca mówisz do mnie, - odpowiadam modlitwą... tyle z tego bym...wybór twój pozdrawiam ciepło
Ewa Jaworowska Opublikowano 30 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2006 Ciekawy, lekki. Ciekawe co na to Piast.
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 30 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2006 Cóż... ciepły, osobisty tekst, modlitwa. Miłe, choć czytelnika w ten sposób nie przyciągniesz. Podpisuję się pod postulatami szanownych przedmówczyń: szukaj mniej wyświechtanych, "nowych koncepcji". Pzdr!
Piast Opublikowano 31 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szukam cię Boże w drzewach, W kwiatach. Szukam w chmurach, I w deszczu za oknem. Spadasz na mnie W ciepłych wiatru powiewach Dotykasz mnie Dotykasz Motylami, i słońca ciepłem. Motylami i słońcem. Patrzysz z góry i widzisz wszystko, Śmiejesz się, Płaczesz, mówisz do mnie, Ja odpowiadam modlitwą, Myślą i słowem. Ja bym , najbliżej oryginału będąc, taki styl i formę zastosował, aby rytm nieco wyrównać. Co do treści - nic nie mam przeciw wierszowi, jako modlitwie. Natomiast poetycko... no to zostało powiedziane chyba dużo. Cieszy jednak to, że ktoś o Bogu i do Boga chce mówić, pisać o nim i chwalić go modlitwą... Pozdrawiam i życzę powodzenia Piast
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się