Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szukam cię Boże w drzewach,
W kwiatach.
Szukam w chmurach,
I w deszczu za oknem.
Spadasz na mnie
W ciepłych wiatru powiewach
Dotykasz mnie
Motylami, i słońca ciepłem.

Patrzysz z góry i widzisz to wszystko,
Śmiejesz się, Płaczesz, mówisz do mnie,
Ja odpowiadam modlitwą...

Opublikowano

w drzewach, kwiatach i chmurach Boga szukało już wielu. Może tak poszukac np. w piwnicy, pod latarnią, między rozkrzyczanymi chuliganami? Podobno Bóg jest wszędzie, jakby to ukazać z pomysłem, to może i byłby pożądny wiersz;)
zachecam do poszukiwania nowych koncepcji:)
pozdrawiam

Opublikowano

szukam cię Boże w drzewach, kwiatach.
w chmurach i w deszczu za oknem
w zbożu na stadionie i na ulicy szerokiej
A Ty
głaszczesz mnie powiewem wiatru
dotykasz motylami słońca
mówisz do mnie,
- odpowiadam modlitwą...
tyle z tego bym...wybór twój
pozdrawiam ciepło

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Szukam cię Boże w drzewach,
W kwiatach.
Szukam w chmurach,
I w deszczu za oknem.
Spadasz na mnie
W ciepłych wiatru powiewach
Dotykasz mnie Dotykasz
Motylami, i słońca ciepłem. Motylami i słońcem.

Patrzysz z góry
i widzisz wszystko,
Śmiejesz się,
Płaczesz,
mówisz do mnie,
Ja odpowiadam modlitwą,
Myślą i słowem.

Ja bym , najbliżej oryginału będąc, taki styl i formę zastosował, aby rytm nieco wyrównać.
Co do treści - nic nie mam przeciw wierszowi, jako modlitwie. Natomiast poetycko... no to zostało powiedziane chyba dużo. Cieszy jednak to, że ktoś o Bogu i do Boga chce mówić, pisać o nim i chwalić go modlitwą...
Pozdrawiam i życzę powodzenia Piast

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...