Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie chciała już żyć, wszyscy których kochała odeszli...
Zostawili ją samą w okrutnym świecie...
Bez żalu i smutku na twarzy powiedzieli "Żegnamy"
Nie zważając na to co czuła...
Postanowiła ich zadowolić i skończyć z życiem,
Wyciągła nóż i poszła do łazienki
Nalała pełną wannę letniej wody
Przez moment zastanawiała się,czy dobrze robi
Czy jest sens,aby odebrać sobie życie...
Potrząsnęła głową i pomyślała,że nie ma dla kogo żyć
Ukochany odszedł z jej siostrą a rodzina ucieszyła się z tego związku
Ona nie była dziewczyną dla niego
Za młoda,nie podobała się jego rodzicom...
Weszła do wanny i przyłożyła nóż do nadgarstka
Przez moment ogarnął ją strach,zawahała się
"Teraz wszyscy będą zadowoleni..."
Przycisła mocno nóż i energicznie przecięłą żyły na prawej ręce
Później to samo zrobiła na lewej
Poczuła ogromny ból,ponieważ głęboko wbiła nóż,który wypadł jej z ręki
Zanużyła się...
Patrzyła jak krew barwi wodę...
Powoli ogarniało ją ciepło,powieki opadały
W pewnej chwili zdała sobie sprawę z tego,co robi
Pokazuje,że jest nieodpowiedzialna
Ma przecież tylko jedno życie,które teraz traci
Nie warto zabijać się,nawet jeśli strasznie się cierpi
Zapragnęła żyć...
Próbowała wydostać się z wanny ale ręce miała jak z drewna
Wiedziała,że nikt nie usłyszy jej wołania o pomoc
Cudem wydostała się z wanny,próbowała dosięgnąć ręczników aby zatamować krwawienie
Ale przecięła ścięgna i palce odmówiły posłuszeństwa
W jej oczach pojawiły się łzy...
Teraz była gotowa wybaczyć swojej rodzinie
Odeszli przez nią,bo wyrzekła się ich,przeklnęła
Czuła że jej życie na tym świecie dobiega końca
Poczuła,że gwałtownie spada w dół
Nie było już odwrotu-umierała a nikt o tym nie wiedział
Widziała,jak niebo zamyka się przed nią
Zrozumiała,że została potępiona na wieki,tak jak inni samobójcy
Chciała przeżyć i uchronić innych przed takim losem
Wiedziała że za chwilę znajdzie się w piekle,to byo jeszcze gorsze od zdrady ukochanego...
Uderzyła z ogromną siłą o suchą i gorącą ziemię
Czuła,że ma połamane żebra,widziała jak zbliżają się do niej potępieni
Zaciągnęłi ją na skraj urwiska,powietrze było suche i z trudem się oddychało
Zżucili ją ze skały,słyszała tylko szydercze śmiechy
A ona z przerażeniem spadała w piekielny ogień
Gdy spadła zobaczyła jak zbliżają się inni samobójcy
Ogień palij ją okropnie ale nie potrafiła go ugasić
Jej ciało zaczęło gnić i śmierdzieć
Widziała i czuła jak robaki pożerały ją od wewnątrz
Wiedziała,że to dopiero początek jej cierpień
Była chłostana,wbijano jej różne przedmioty a ona nie mogła nic zrobić
To była kara za odebranie sobie życia
I wiedziała,że to dopiero początek
Na zawsze została potępiona a to oznacza
Że już nigdy nie zazna spokoju
Na zawsze będzie odczuwała ogromny ból i cierpienie
A to tylko na własne jej życzenie
Na własną prośbę i przez własną głupotę...

Opublikowano

Wiesz wiersz to taki twór co to w miarę krótko w miarę zawięźle dużo ma
do powiedzenia;nie całą fabułę musisz dosłownie opisywać, bo zrobi się z tego proza (opowiadanie). Spróbuj to samo, ale dużo krócej.Na efekty nie będziesz długo czekać. Pozdrawiam :))) EK

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka dziękuję za tak przychylny i miły komentarz dotyczący interpretacji wiersza. Motyw przyrody często jest łączony w moich wierszach z elementami emocji ludzkich, uczuć. Czuję się jej częscią i dlatego takie uczucia budzi w moim sercu...Pozdrawiam serdecznie:)
    • Okruchy wspomnień  Przywołują mi ciebie    Bo na pętli czasu    Byliśmy tacy  Niewinni i młodzi 
    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Czterech świętych nad śpiącą Przy świec żółtym blasku Nad uległą, cierpiącą W śmierci i snu potrzasku   Pęka płyta w dwie połowy Drży smutno ponura wieża Zakapturzone, łyse głowy Głos cichy i mrok pacierza   Jeszcze myślą – sen trwa W oczach ognie dwa   Czterech świętych bez ustanku Nad śpiącą, w śnie uległą Od wieczora do poranku Modlitwy nadziei przędą   Kamienna płyta drży i pęka Raz kolejny na części cztery Złotej w śnie zemdlała ręka Na płycie złocą się litery   Czarne słońce lśni Księżniczka sen swój śni   Czterech świętych śpiewnym głosem Pęka płyta w osiem części Ci płaczą nad jej losem Niebem czarne słońce leci   Pod śpiącą płyta popękana Płonie kamienna wieża Księżniczka w śnie zaplątana Płacze nad trupem rycerza   Wykopany w ziemi grób Tam rycerza trup
    • @andrew bardzo dziękuję :) @obywatel    "Lśnienie" to tytuł filmu (bardzo znanego) S.Kubricka, na podstawie powieści Stephena Kinga (z Jack'iem Nicholsonem)!    Może źle zakładam, że wszyscy to widzieli, zależy pewnie, z którego się jest pokolenia.   Niektórzy (sympatycy oraz ci, którzy po prostu widzieli film), na hasło "lśnienie"- widzą sceny z horroru.   Kiedy tymczasem słowo powinno wg samej swojej budowy i pierwotnego znaczenia, dawać inne skojarzenia.   Tytuł "bardzo" powinien być w zasadzie pierwszym wersem utworu.   I tylko o tym jest wiersz, mam nadzieję , że wyjaśniłam.   Źle założyłam, że film widzieli wszyscy, dlatego nie było przypisu. A to faktycznie zależy między innymi od tego, w którym roku ktoś się urodził.   Wszystko wyjaśnione. Nie ma już żadnego kodu, ni grypsu ;)
    • @Starzec do trzech razy sztuka                      później tylko odpukaj :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...