Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie byłem u mamy
bo mnie zawieziono
na ogród rodzinny
razem z moją żoną.

Był też syn najstarszy
i jego dziewczyna,
dziewczyny rodzice,
piknik się zaczyna.

Grill buzuje żarem
pięką się mięsiwa
bowiem pod to mięsko
piwo się spożywa.

Jest także wódeczka
i pod nią zakąski
pieczone skrzydelka
kurczaków nie gąski.

Było także ciasto
spożyte wraz z kawą
i tylko pogodę
miałem nieciekawą.

A na koniec jeszcze
dorzucę dwa słówka
była z żeliwiniaka
przepyszna grochówka.

Opublikowano

Na dzień matki i Agnieszki urodziny,
zebrały się u mnie cztery rodziny.
Przy kamiennym kręgu mojego grilka,
minęły godziny, jak jedna chwilka.

Ogień buchał żarem,piekły się karkówki,
a na dodatek z kapusty surówki.
Kiełbasa , kaszanka i w folii cebulka,
zajadał się szwagier wyciągając z grilka.

Opublikowano

U mnie także bardzo często
i znajomi i rodzinka
korzystają z mego grila,
który jest na wzór kominka.

A w nim można ryby, mięso
wędzić oraz je grilować
i ziemniaki piec w popiele
oraz zupę ugotować.

Mój kominek jest wszechstronny
bo ogrzewa też altanę
i dlatego chętnie na noc
na mej działce pozostanę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @karenka   Bardzo dziękuję!  Cieszę się, że ci się spodobało. Czasami jakaś sytuacja zaobserwowana w życiu - inspiruje.    Serdecznie pozdrawiam. :)
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!    Dziękuję i za trafne spostrzeżenie, i za to piękne życzenie. Stokrotki na placu boju - piękny obraz, oby wszyscy za bardzo wymagający od siebie  zmienili choć trochę myślenie. Pozdrawiam ciepło! @Leszczym

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Bardzo dziękuję!    Dziękuję za tę uwagę. Puenta to bardziej subiektywne odczucie niż uniwersalna prawda - tak czasem widzi siebie osoba zmęczona, nawet jeśli obiektywnie winy nie ponosi. A te rany to nie efekt złych wyborów, tylko tego, że nie pozwalamy sobie na słabość, że wymagałam od siebie bycia "bohaterskim" nawet wtedy, gdy jesteśmy zwyczajnie zmęczeni, sfrustrowani czy przestraszeni. To rany z samokrytycyzmu, nie z winy wobec kogoś innego.   Serdecznie pozdrawiam. :)))  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za te niesamowicie trafne słowa. :)) To nie metafora - ten wewnętrzny sędzia naprawdę tam mieszka, w nas, we mnie. Sprawiłeś, że wiersz jest bardziej osobisty, niż mogłoby się wydawać. :)   Serdecznie pozdrawiam.  @piąteprzezdziesiąte   Bardzo dziękuję! Dziękuję za komentarz i za serce, które w nim czuć ... :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Serdecznie pozdrawiam. :)  @Radosław   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)
    • intrygująca miniaturka z nutką ironii- czuć emocjonalny chłód i dystans...pozdrawiam z podobaniem*)
    • @Charismafilos dzięki, że zajrzałeś...miłego popołudnia i wieczoru*) @andrew dziękuję za uroczy komentarz i za Twoją obecność...miłego popołudnia i wieczoru*)
    • Podoba mi się ten moment z chabrami i kolorem dnia...wiersz ze smakiem poezji...pozdrawiam serdecznie*
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...