Ewa Rajska Opublikowano 26 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2006 stuk stuk, pac pac leć słowem motylu żółty dziękuj słońcu, że masz gdzie latać pac pac, bęc bęc leć uśmiechem ważko niebieska daj słońcu radosne skrzydło bęc bęc, cyt cyt skacz uściskiem świerszczu zielony idź ze słońcem na daleki spacer cyt cyt, bzy bzy bzy pachnące dziś zanieście i świętując dzień uroczy marzenia łąką malujcie
Ewa Rajska Opublikowano 26 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2006 przepraszam, wiem, że powinien się znaleźć w warsztacie, bo jest dość niedopracowany, ale bardzo zależy mi na czasie, a tu po prostu więcej osób zerka. będę wdzięczna za każdą podpowiedź. pozdrawiam ciepło!! ER
le_mal Opublikowano 26 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2006 Jako piosenka urodzinowa-tak . Jeszcze muza,na wesoło-ok.
Ewa Rajska Opublikowano 26 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2006 dzięki za odwiedzinki!!!:) tak trochę "na szybko" powstał:) pozdrawiam ciepło!! ER
M._Krzywak Opublikowano 26 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2006 A ja tak zupełnie obiektywnie, bo osobiście za dużo słońca - dla mnie. Jednak można z tego zrobic miły wiersz dla mniejszych odbiorców, poprawic także ostatni wers - jak malowac łąkami ? chyba na odwrót. Takie mam uwagi na teraz, lecem popracowac :) Pozdrawiam.
Mag Ost Opublikowano 26 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2006 świeżość, lekkość, pogoda ducha- to czego potrzebowałam dziś wśród codziennej krzątaniny. bardzo podoba mi się "leć słowem motylu żółty" i w ogóle kolor i zapach w wierszu i fajne jest to zestawienie lekkości motyla, ważki, świerszcza a zarazem delikatnej niezgrabności - pac pac; bęc, bęc;stuk stuk - to tak jakby człowiek, trochę niezdarnie chciał wejśc w ten ulotny świat marzeń i w zapach bzu by "świętować dzień uroczy" i co najpiękniejsze udaje się to wejście, bo już pod koniec człowiek bardziej lekki ze swoim cyt,cyt:bzy,bzy. Dla mnie to rozmowa z przyrodą i to pełna zrozumienia. Pozdrawiam ciepło Mag
Luthien_Alcarin Opublikowano 26 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2006 "stuk stuk, pac pac"- to mi sie troszke kojarzy jakby motyl odstał z packi na muchy-pzrepraszam dosyć głupie skojarzenie, ale cóz- myślę że byłnby bardzo dobry wierszyk dla mniejszych odbiorców, albo coś na ząb w słoneczny dzięń dla uśmiechu:) Pozdrawiam Agata
Mag Ost Opublikowano 26 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2006 Dla mnie to było takie własnie cos na ząb dla usmiechu - jak to fajnie ujełaś Agato Ale jaka pyszna przekąska Dzieki Ewo jeszcze raz Magda
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 27 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2006 Cóż to Ewo, spieszysz go donieść komuś?:) Humor poprawia na pewno i urzeka przejrzystością (czyli tym powietrzem słonecznym w kolorze błękitu;) Mnie podoba się tym bardziej, że obejrzałem dziś film "Mikrokosmos":) Za panem Michałem: "można z tego zrobic miły wiersz dla mniejszych odbiorców", przy czytaniu którego i rodzice odpoczną. To jest jego przyszłość i w tym jego siła:) ps. Z tym "pac" i "bęc" - poszukaj może bardziej adekwatnych dźwiękonaśladowczych, czytając te - powaga - miałem przed oczami packę na muchy! To chyba zbyt drastyczne skojarzenie w przypadku takiego wiersza;) Pozdrawiam ciepło!
zak stanisława Opublikowano 28 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2006 biore na lekcję dla małych odbiorców! pozdrawiam ES
Ewa Rajska Opublikowano 29 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2006 ojejciu....tak prawie prosto z głowy tu przyszedł tekst i tak mało negatywnych uwag? ale miła niespodzianka!!dziękuję Wam kochani!! Michale, rozumiem, że za dużo słońca dla niektórych może być, ale jak w tytule- to na urodziny właśnie dla Słonka, stąd może troszę jego nadmiar:) na odwrót, czyli chcesz malować łąkę marzeniami a nie marzenia łąką rozumiem? właśnie nie- chodzi o marzenia o łące, kwiatkach itd. i chociaż może troszkę "dziwnie" brzmi to zostać musi:) a sam przyznasz, że łąka marzeń trochę tak jakby oklepana:) Magdo, cieszę się, że trafiłam:) Agato, pac pac- no może i w dobrą stronę idziesz?:) a stuk stuk, to od tego słowa i stukania w kalawiaturke, jak sie nie ma blisko...:) Bartoszu, pewnie masz rację, pomyślę, choć już poleciał w tej wersji, ale poprawiać można zawsze:) pani Stasiu, a proszę bardzo, jeśli tylko mają się czegoś nauczyć...:) bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za odwiedziny i pomoc!!! no i za wyrozumiałość, bo wiem, że nie dość, że powinien posiedzieć najpierw w warsztacie, to jeszcze właściwie, żeby wiedzieć o czym to wszytsko tak na prawdę to trzebaby było dłuuuuuuuuuuuuuugo słuchać (nie dla wszytskich ciekawych,a dla mnie prywatnie ważnych:) rzeczy:) jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję!!! i pozdrawiam cieplutko z firletkami!! ER
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się