Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No to zgodnie z obietnicą (nawet doczytałem do połowy).
Po pierwsze - praktycznie cały wiersz napisany jest wprawną dłonią, raz rytm mnie się łamie, zatem tutaj nie widzę powodów marudzenia.
Po drugie - treśc, i tutaj zaczynają się schody, ponieważ nie jest to utwór na jeden raz - własnie dlatego nie zabrałem sie za to wcześniej, a i teraz mam już nowsze myśli. Po pierwsze, sprawa podmiotuw pierwszym wersie, wreszcie gra na planszy i jak to sie ma do siebie. Co wiemy o podmiocie - że czegoś pragnął w pzreszłości i tego nie dostał (do tego opozycja balonik-scyzoryk). Zatem ów gra może byc pewnego rodzaju retrospekcją, aczkolwiek z perspektywy - teraz...
Na razie tyle, zanim jaki mondry wpadnie i powie, że wypisuje głupoty...
Świetny utwór wyszedł, panie S.

Opublikowano

bardzo lubię grać w szachy, najbardziej jednak nie lubię sytuacji patowej, chyba że wymusza sytuacja, po dojściu pionka do władzy, wybieram jednak zawsze królową; co królestwo, to królestwo, pionki niech cicho siedzą pod miotłą.
Twoja tesknota z lat dziciństwa stała się utrapieniem w wieku dojrzałym,ech ta meta...
pozdrawiam ciepło, zaintrygowana> ES

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dz za świetny utwór, w końcu Bezet inspirował, starałem się. Retrospekcja, oczywiście jest, a baloniki trzeba było kupować, więc nie było, scyzoryk można było zrobić samemu ze starej kosy. Pozdrawiam, Stefan.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pomysł + chwila szukania w necie i voilà! Dziękuję i pozdrawiam!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Berenika97 Pięknie Dziękuję i pozdrawiam!   @Poet Ka Dziękuję i pozdrawiam!    
    • margareta   powiew przenika powietrze rześki chłód osiada na ciele niby srebrzysty szron   lniane spodnium muska skórę przypomina o lekkości   wypielęgnowane piękne  dłonie trzymają różę    drobnymi nozdrzami smakuje subtelny zapach purpurowego kwiatu   po przedramieniu jakby róża  płakała a nie toczyła się po ręce samotna kropla krwi   w samotności egzystencji na tle ogromu wszechświata   margareta leniwie smakuje  anyżową nalewkę przybraną  delikatnie listkiem mięty    w oddali z tarasu widzi las swą nieprzebytą gęstością przywodzący na myśl dzieła francuskich realistów z wieku dziewiętnastego   obok niej stoją sztalugi  ukojenie w naturalnej palecie  przestronnego tarasu  i ogrodu zimowego   w ten rześki letni dzień lipcowy  
    • @karenka ... codzienność w domu źle się czuje często nas nie rozumie a my my z uporem maniaka siedzimy na kanapie chcemy wygody   ona uczuć nie buduje wyjście chociażby do parku wiele obiecuje    nie chce się więc szczęście biduje   na myśli że będzie jak wczoraj się czerwieni   nie są jeszcze zgubieni ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Świetny, refleksyjny wiersz z twórczym polotem napisany...pozdrawiam z podobaniem*)
    • żar leje się z nieba ostre promienie niczym języki wściekłych psów liżą Annę po karku w rozchełstanej koszuli jakby zachęcała głaszcz ino pomału zniszczonymi dłońmi zagarnia naręcz wrotyczu żółte kulki drażnią napęczniałe piersi odurzona zapachem dziurawca i mięty przystaje powoli przeżuwa listeczki bylicy rozgniatając językiem delikatną strukturę gorąc może w cieniu starej ulęgałki znajdzie ukojenie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...