EWA_SOCHA Opublikowano 20 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 więc nie jestem wtajemniczona:) nie szkodzi;)
jacek_sojan Opublikowano 23 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2006 jest niebytem /bo nieuchwytna ta zmienność/ ale tylko w sensie psychicznym, emocjonalnym; żaden mężczyzna z kobietą w łóżku nie da się na to nabrać - ciało jest ciałem, ma cechy i przymioty - ergo - jest bytem pomimo psychicznej nieobecności /zmienności/ kobiety; bez wątpienia, mężczyzn też trapi nieobecność nawet w intymnych sytuacjach, ale uwolnienie się od spraw ciała nie oznacza, że ciała Nie Ma; w danej sytuacji po prostu Go nie doświadczamy /odczuwamy/; małe przegięcie myślowe, i wcale nie przekonujące /pasujące na akademickie dysputy, ale nie na portal poetycki - to same abstrakcje, gdzie tu sztuka poetycka? metafory, metonimie, peryfrazy?/; J.S
EWA_SOCHA Opublikowano 23 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2006 ha! wiedziałam:))) chciałam tylko pobawić się głupiutkim i bardzo prostym tokiem myśli:) to nawet nie miało być wierszem:))) Tyś się, o panie, zoriętowałeś :)) chwała Ci za to:) ale miałam nadzieję, że żart się spodoba, a tu lipka, nawet bez miodku;) pozdrawiam mocno cielesna i bytem usidlona eva
jacek_sojan Opublikowano 23 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2006 żart spodobał się - owszem; :) ale robić wodę z mózgu? nieobecność bywa dotkliwa sama w sobie, bez filozofowania/owcipkowania co chyba widać w co drugim wierszu na portalu; a może Ty Ewo masz w zanadrzu jakąś inną czapkę-niewidkę? :))) J.S
EWA_SOCHA Opublikowano 25 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2006 prędzej czerwony kapturek/ albo czarny kaptur kata ;) a wtedy niewidką cała głowa (czyjaś;))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się