Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano






odnalazłeś we mnie nowy klucz
chociaż zawsze zatrzaskiwałam za sobą drzwi
dzisiaj wiatr zmienił plany

nigdy nie musiałam ciebie prosić
odgadywałeś

odzyskiwałam przypadkiem smak
w drodze
a życie stało się jakby większą niespodzianką
Opublikowano

Jakoś nie może mnie ten wiersz przekonać do końca. Podmiot w pierwszym w. zwraca się do kogoś, w drugim coś dopełnia, a w trzecim i w ostatnim zwracasz uwagę (autorka) na rolę natury, która odmieniła jego (podmiotu) życie; druga strofa okropnie enigmatyczna, a więc prosi się o powiązanie z pierwszymi dwoma wersami, które wzajemnie się wykluczają: odnalazłeś (kiedyś - raz) we mnie klucz (klucz - można różnorako interpretować) i nigdy (zawsze) nie musiałam ciebie prosić/odgadywałeś (o co tutaj chodzi? - pyt. retoryczne).

"Odzyskiwałam przypadkiem smak" a więc nie dzięki osobie w l.p. trzeciej, bo "przypadkiem", tylko właśnie naturze "dzisiaj wiatr zmienił plany".

Nie mam pojęcia, po co autroka miesza dwa motywy, jednego skutki dość dosłownie wypunktowuje, drugi wtrącony ... eeeee!! jeden wielki chaos.

Przepraszam, nie umiem odczytać tego wiersza, chociaż poświęciłem na niego ponad 40 minut.

Pozdrawiam serdecznie,
s.m.

[sub]Tekst był edytowany przez Seweryn Muszkowski dnia 22-12-2003 06:41.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...