Regina Misztela Opublikowano 11 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2006 Ty: wyspiarka, co śniłaś w snach twojego brata o snach dzieci. I nie wiedziałaś nic o skurczonych genach, brzydkich twarzach jak pustynia małej planety - gdzie miałaś jeden wybór męża, a przecież wiele było płodnych miłości. Gdzie wyłupiaste oczy szukały się na igłach portretów( ciężkich jak milczenie boga). Ja cię znam z naukowych news i wcale mi nie przeszkadzasz, nie stroje głupich min w muzeach ani galeriach. Przecież między wami musiał ktoś mieszkać, ktoś lub coś większego niż wiara. Pewnie się mylę, tyle setek lat ćwiartuje wzruszenie. Popatrz teraz na mnie ze swojego bagna kościoła. Zbieram do kosza te same owoce, tylko woda inna, las i to coś i ktoś jeszcze. Twoje wieki wyspiarko były ciche jak sen, twoje wieki są dla mnie mrówczym niepokojem.
Sanestis_Hombre Opublikowano 13 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2006 zostaw tak jak jest bo to kurde zajebisty wiersz małe literówy trza skorygować - znaczy ogonki:nie stroje - stroję ćwiartuje - ćwiartuję ja bym wrzucał na forum bo warto
Regina Misztela Opublikowano 14 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2006 dziękuję za zauważenie końcówek, tak ejstem przyzwyczajona do mailowego pisania, że często o tym zapominam, także w wierszach. dziękuję za pochlebną opinię, być może wrzucę:))) Regina
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się