Nechbet Opublikowano 5 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 teraz podzielę nas według zasad dobrego wychowania dostaniesz miejsce przy stole daleko od teściowej i drzwi żebyś nie musiał przypadkiem wyjść za wcześnie ja usiądę grzecznie obok ciebie dziś na obiad jak co niedzielę kurczak ziemniaki i surówka z kiszonej kapusty do tego kompot obowiązkowo truskawkowy później rodzinne oglądanie telewizji słonecznik wchodzi mamie za paznokcie tato co chwilę sprawdza telegazetę wieczorne spacery kierowane pilotem to główna przyczyna ziewania brak tlenu otwórzmy okno wpuśćmy odrobinę ciepła
pathe Opublikowano 5 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 takie se.miała być typowa rodzinka niby przykładna a pozbawiona rodzinnego ciepła. wiersz jest spójny, trafny, ale od początku widomo o co chodzi, brak jest odkrywczości w temacie i puenta- chyba najsłabsza. pozdrawaim serdecznie
Nechbet Opublikowano 5 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 wiem ze pointa slaba, moze ktos cos zaproponuje, poczekam na inne komentarze, ciesze sie pathe ze zagladasz do mnie, to bardzo mile, ten obrazek taki mial byc, lekki i zeby bylo wiadomo o co cho, bo wielkiej poezji tu nie ma milego wieczorku, pozdrawiam cieplutko:* :-))
M._Krzywak Opublikowano 5 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 Ja cos napisze tak obok - czasem tęsknie do takich spokojnych rodzinnych wieczorów, popołudni, nie mam cągle i za nic czasu. Może za jakies pare lat wpadne w taka powiedzmy monotonie, chociaz wątpie. Nie przekonuje mnie ten obraz, chociaz zapewne bliski jest rzeczywistości. No, ale telemaniacy tez mają swoje radości i święta :) Pozdrawiam.
Nechbet Opublikowano 5 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 dziękuję Michałku choć za przeczytanie, to miłe że ktoś w ogóle czyta to co piszę, on nie miał przekonywać, kurcze, to tylko obrazek taki :-)) buziaczki:*:*:*
Nechbet Opublikowano 5 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 a ktoś powiedział że mój? :-)) tak tylko napisałam, nie zawsze peel jest autorem :-)) hihi dziękuję Kamilo za przeczytanie :-)) pozdrawiam cieplutko:*
kyo Opublikowano 5 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 jest jak jest, a jest dobrze;) pozdrawiam Martus:*
Ewa Jaworowska Opublikowano 5 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zgadzam się z tobą, ale jeszcze cos dorzucę. Wyłączmy telewizor i chodźmy na spacer, rozmawiajmy i rozmawiajmy.....my nie mamy czasu na "zwykłą" rozmowę, w obecnym trybie życia to na "niezwykłą" rozmowę. Pozdrawiam. Temat wiersza może i banalny, ale warto się nad nim zastanowić...bo życie ucieka.......
Stanisław Kamykowski Opublikowano 5 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 brakuje mi ewolucji utworu, pierwsza strofa ok, druga kontynuuje ale daje wrażenie monotoni, trzecia i czwarta-niestety-tylko potwierdza ten efek (obraz monotonii owszem, ale nie dla monotonia tekstu), pointa za oczywista i jakby gdzieś, coś... pozdrawiam:-)
gabriel p. Opublikowano 5 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 dzień jak codzień. mało odkrywcze i zero elementu zaskoczenia i brak polotu. jak dla mnie, to nie za bardzo. pozdrawiam
Espena_Sway Opublikowano 5 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 ja bym to dopieściła. ładnie zaczęte, prozowato, ale można wycisnąć z niego więcej. rozwinąć trochę - spróbuj bo warto zdrówka i serdeczności Espena Sway :)
Tali Maciej Opublikowano 6 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2006 poprzednicy mają dużo racji, że wiersz przytłacza monotonią i brakiem jakichkolwiek zwrotów akcji, puenta jest aż nadto oczywista, czyli można powiedzieć dobry pomysł lecz rozmieniony na drobne za jakiś czas zaglądnij jeszcze do tego tekstu bo warto, da się z tej mąki zrobić smaczny chlebek (-: pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się