Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tańczą majowe gromady świateł
po nocnej ulicy miasta
ja leżę w ciemnej otchłani
głucha na widok
ślepa na dźwięki
ty - a któż raczy to wiedzieć
może już śpisz
może już myślisz
może już nie wiesz co ze sobą zrobić

Opublikowano

Ewo - dwoje ludzi daleko od siebie w przestrzeni miasta,
myślą inaczej i mają inny nastrój. Jakoś tak:)

Cóż mogę powiedzieć? Jest pomysł na fajny nastrój
- te ulice tętniące pierwszymi ciepłymi nocami i dla kontrastu
ta dwójka miotająca się w hermetycznych pokojach, przy zamkniętych
oknach, a spomiędzy żaluzji/zasłon błyskają światła miasta.
Ładnie, niebanalnie to opisać, podkreślić nieco alienację, w miarę
możliwości dorzucić coś do refleksji i będzie git.

Jak na razie - subiektywnie - zbyt miałkie po prostu.
Ale ja również specjalistą nie jestem. Pzdr:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...