M._Krzywak Opublikowano 4 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2006 Ten jak zawsze żałosny może jednak mu się uda mówią, że wiara rozchyla uda ten zapomniał, że dzieci lubią a nie robią lody a ta zanadto do przodu z bagażem serii z jej serii o byciu nudnym człowiekiem i tylko czasem wiatr rozwiewa słowa spisane jako zadośćuczynienie i tylko czasem udaje się przebrnąć przez wyrachowanie liter, które złożone kłamią bo ten przecież jest już za stary żeby dorosnąć i znowu zostają jego kamienne prawa.
jacek_sojan Opublikowano 4 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2006 "a ta zanadto do przodu z bagażem serii z jej serii" - chcę, ale nie mogę zrozumieć, w czym rzecz; a słowa nie są, bo nie mogą być - niestety - zadośćuczynieniem /czyny! panie - bo po czynach.../ "za stary żeby dorosnąć" - chyba że umarł za życia, bo póki żyje wszystkie alternatywy dostępne; to była dyskusja merytoryczna; wiersz technicznie bez zastrzeżeń; pozdrawiam; J.S.
M._Krzywak Opublikowano 4 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. już odpowiadam - słowa stwarzają iluzje czynów, a w tym wypadku chodzi mi dokładnie o to, że czasem coś nie wychodzi w rzeczywistości, w zamian za to opisujemy np w wierszu inny swiat, innych siebie, dodając, dopisując, przekształcając. Czyli dzięki np udanemu wierszowi stajemy się bardziej wartościowsi, chociaż w życiu jesteśmy beznadziejni. A za stary, to znaczy nie otwarty na nowe, czyli, jak się mówi dzieciom - dorośniesz, to zrozumiesz, tak tutaj jest to niewykonalne. Człowiek o poglądach już kategorycznie sprecyzowanych tworzy pzrestrzeń zamkniętą, niedostępną. Na razie tak to tłumacze, nie wiem, czy dośc jasno, jednak ostatnio tak jakoś mnie to wszystko drażni, ta cała nadbudowa, jakaś sztuczna kreacyjnośc, ale pewnie kiedyś przejdzie. Dzięki za wgląd. (ta seria też sie wiąże z powyższym)
Stefan_Rewiński Opublikowano 4 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cosik mi sie zdaje, że kazanie napisałeś. Posrafiam, Stefan.
M._Krzywak Opublikowano 4 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2006 "Cosik mi sie zdaje, że kazanie napisałeś. Posrafiam, Stefan." Dobre bedzie...
Ewa_Kos Opublikowano 4 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2006 Jest dobrze a w ''wyżej" będzie super. Pozdrawiam i trzymam kciuki! EK
M._Krzywak Opublikowano 5 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też tak myśle :) Dzięki
EWA_SOCHA Opublikowano 5 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 "i znowu zostaja jego kamienne prawa" ja jak zwykle na jedną modłę: jak dla mnie interpunkcja do uzupelnienia "i tylko czasem udaje się przebrnąć przez wyrachowanie liter, które złożone kłamią" i karmią;) te kamienne prawa jakieś elastyczne są dziś... mi się podoba, najbardziej 2 ost strofy pozdrawiam eva
M._Krzywak Opublikowano 5 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, literówka poszła, znikła...
kyo Opublikowano 5 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 zrozumialem dopiero po przeczytaniu komentu. madry wiersz, ale to nie jest kazanie hehe. czuje w nim spokoj i opanowanie - takie mam mysli:D moze to interpunkcja stwarza takie wrazenie... Pozdrawiam serdecznie:)
zak stanisława Opublikowano 6 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2006 i tylko czasem wiatr rozwiewa słowa spisane jako zadośćuczynienie- to super. pozdrawiam ciepło Es
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się