kyo Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 nie znam go wiem że to on jedziemy razem tą trasą do końca może tylko szybciej skręci mogę się mylić - kto mu dał prawo baran nie stosuje przepisów jadę za nim on pierwszy zapłaci najwyżej. parking w lesie stoją dwa ciężarowce tirówy skręciły frajera zapłaci później szkoda gościa miał taką piękną minę. on pije kawę papieros dogasza ruszamy dalej jedzie się gładko zna się na rzeczy skurczybyk oddycha. zaciągam ręczny już widzę na drodze skurczone życie do zera.
jacek_sojan Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 w tym "zerze" jest tyle życia, że rozpisać je można na 15 dramatów; J.S.
kyo Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 to nie jest komentarz do dzialu warsztat! jesli umiesz tylko eksponowac swoja frustracje i obrazac ludzi to spadaj spod mojego wierszyka, albo nie komentuj. najlepiej nie czytaj bo nic konstruktywnego z tego nie wyszlo. Zegnam Pana i nie zycze sobie takich uwag!
EWA_SOCHA Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 krótka uwaga od początkującej: cięta krytyka - też krytyką jest jeszcze bardziej motywująca - wiem co mówię radzę więcej pracować pierwsza moja krytyka otrzymana od J.S. - wyszła na dobre
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Nie rozumiem o co tyle krzyku? Nie ma co się wypalać, tym bardziej, że jak dla mnie (wiem, jestem osobą postronną), to komentarz JS można odczytać na różne sposoby: przecież faktem jest, że wiersz kondensuje co najmniej dwa-trzy ludzkie typy żyjące na drodze, z drogi lub obok niej. Wg mnie to ciekawy wiersz, prosty, "suchy", ale trzymający wysokie tempo i natężenie emocji, wreszcie znakomicie zgrywający się z tytułem. Zastanawiam się, czy nie lepszy byłby bez ostatnich dwu wersów, ale póki co to sam siebie tylko pytam. Pzdr:)
kyo Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 ale wrecz przeciwnie, puenta jest tylko pretextem do reszty wiersza. ale zalezy do odczytania i zrozumienia wiersza, wglabienia sie;) Pozdrawiam ps. krytyke przyjmuje, ale tyklo konstruktywna i wartosciawa, reszta to "dno"
jacek_sojan Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 sz. panie kyo! .; czy pan nie jest aby przewrażliwiony na swoim punkcie, bo prezentuje pan tu kuriozalny egocentryzm; a ja się ze zdumienia aż zapowietrzyłem; proszę uważnie przeczytać ostatnie wersy swojego wiersza, i wymienione słowo "zero" odnieść do mojego komentarza; mój komentarz w żadnym elemencie nie dotykał pańskiej osoby, ani jako osoby ani jako autora; pisze pan o skurczonych żywotach ludzkich, bytujących na ulicy, i to o nich napi- sałem, iż te "zera" mogłyby obdzielić swoimi przypadkami niejeden dramat - co więc w mojej opinii tak pana oburzyło, swobodna refleksja na marginesie lektury? -ech! J.S.
kyo Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 pan wybaczy ale odczytalem pana komentarz jako bardzo nieprzychylny! tak to odebralem, odniosl sie pan do wiersza nazywajac go zerem, takie mam wrazenie! jesli inaczej pan uwaza to przepraszam, zapewne wszystko wyniklo z mojej wrodzonej newrowosci - nie egocentryzmu! jesli pana intencje byly inne od tych ktore odnioslem po pana komentarzu to bardzo przepraszam i zwracam honor, a pewnie byly inne sadzac po rekomentarzu! wiec prosze o wyrozumialosc i dokladniejsze komponowanie mysli, wszak jestem prosty chlop co w poezji nie zna umiaru:P
jacek_sojan Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 kyo.; ewidentne nieporozumienie; wyjaśniło się; pójdę teraz spać z ulgą, zatem - dobranoc! :) J.S.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się