Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
na początku byłam naga, lekko stąpałam po ziemi
by nie spłoszyć żadnej z prawd. teraz widzę istotę
błędu – zbyt szybko nauczyłam się wiosny. zanim
przyszła.





przewrotny czas przeszły
podrapał się dzisiaj za uchem
- to znak : zaczynam

krok wraz ze wskazówką zegara
do własnej wiosny;
godziny na pewno oszukują
- na to brakuje dowodu
[kiedyś z pewnością odbiorę]

najgorszy jest jednak
brak zmian, w które wierzyłam
-że nieba będzie więcej

płonnie –
w rzeczywistości pada,
do przejaśnień trzeba dorosnąć
Opublikowano

nie kumam! dla mnie za mądre;( pozdrawiam.

ps. [kiedyś z pewnością odbiorę]-> zwlaszcza tego. poczekam az mnie inni oświecą:)

Opublikowano

witam ;)
może i racja, zbyt tajemniczo napisałam. cóż - zatem mała podpowiedź: od jakiegoś czasu mam osiemnascie lat, czyli w sensie prawnym jestem dorosła. i właśnie o tym jest moje pisanie. mam nadzieję, że wszystko jest bardziej klarowne już.

pozdrawiam i dziękuję bardzo za wizyty.
kal.

ps. tytuł taki być musi ;)

Opublikowano

ha, do przejaśnień trzeba dorosnąć - znaczy, że ja ciągle dorastam mimo prawnego oooo, kiedy to byyło?/ups/
cóż, rozczarowań cdn...a wiersz, z perspektywy - nie dziwi, wciąż czuję to samo, więc doskonale się w nim odnajduję;
mądry, dojrzały, pomimo :)
duży +
pozdr./V.

Opublikowano

a mi się to z maturą skojarzyło:)
dobry,niektóre momentu bardzo nawet jak ten o dowodzie no i zakończenie.A!Pominęłabym wyróżniony fragment,a on bardzo!
no tylko to niebo bardziej niebieskie było juz gdzieś..często dość..zrezygnuj z tego,sens i tak zostanie gdy zostawisz najgorszy jest jednak brak zmian, w które wierzyłam

no to już chyba starczy uwag,plus ode mnie:)
pozdrawiam/martyna

Opublikowano

miłko : dziękuję za wizytę. bardzo mi miło, że potrafiłaś znaleźć tu coś dla siebie. bo w sumie wiersz naszpikowany ogromną dawką emocji i własnych przeżyć.

j.a.e : myślałam nad zlikwidowaniem tego nieba. z tym , że wtedy ostatnia strofa jest do kitu. na razie zostawię, a co potem - się zobaczy ;) dzięki za komentarz

pozdrawiam
kal.

Opublikowano

w wierszu odczytuję iż kall na wiosnę kończy- ła 18,ale czuje jeszcze nie dorosła, bo nie odebrała dowodu, dorośnie, będzie jaśniej
nie myśl ze tak szybko, to ułuda, człowiek nigdy nie dorasta do przejaśnień, zawsze się gdzieś zakamuflują zasłaniając słońce
pa!ES

Opublikowano

arku - no przykro mi, że sie nie spodobał. może innym razem ;)

stasiu - kal 18 skończyła w styczniu. i do teraz ta wiosna nie jest wiośniejsza. a słońce wyjść nie potrafi. coś w tym jest ;/

pozdrawiam
kal.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • gdybym miał wstać i nazwać to życiem zaczekałbym na twój oddech bo to co było przede mną było tylko światłem bez pamięci ślepym od nadmiaru istnienia które dopiero przy tobie zaczyna krwawić w kolory twoje imię ma gęstość lipcowej nocy żywicznego bursztynu słońca osiada na dłoniach ciepłem które nie stygnie znakiem którego nie da się odwołać nie wiem czy to ja cię odnajduję czy ty wypowiadasz mnie z niczego czy uczysz moje ciało jak istnieć od środka za każdym razem - od początku chciałbym być ciszą bliższą niż skóra tą, którą rozchylasz kiedy świat traci ostrość i brzegi zapada się w jedno żywe źródło zostaje tylko puls ciemny i świetlisty kiedy ktoś w nas syci się komunią słońca jeśli miłość ma kształt - jest nim ciało ale nie to które znamy tylko to które śni nas dokładniej niż potrafimy się zapamiętać a jeśli ma czas - to tylko ten jeden: rozpalony do granic widzenia zanim zdąży powstać jutro i nazwać nas oddzielnie          
    • @.KOBIETA.   jestem Dominiko:)   pozdrawiam Cię pięknie:)   coś złego zrobiłem:)           @Christine   wiersz jak wiersz:)   to Ty jesteś niezwykła:)   i ja dziękuję za każde Twoje słowo:)   i za wszystko:)      
    • Witaj - super -                                 Pzdr.
    • Witaj -  Spacerujemy drogą szans nadzy bez kłamstw. - podoba mi się owa nagość bez kłamstw - fajny delikatny wiersz -                                                                                                                                   Pzdr.uśmiechem.
    • Najpiękniejsze są zachody na Plaży Romantycznej, kiedy słońce się uśmiecha już ostatni raz. Kiedy mruga tafla Wisły, kołysając pasmo myśli, malarz światła tnie wieżowce w złoty obraz. Najpiękniejsze są zachody na Plaży Romantycznej, kiedy ciszę rwie od środka: kocham Cię! Gdy Warszawa już utkana światełkami aż do rana, z kolan gwaru się usuwa w cichym śnie.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        PS Kilka chwil z soboty. Mam dylemat czy wchodzi już w kicz, czy jeszcze się tylko ociera.     

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...