kordelia Opublikowano 20 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2006 Zabierz mnie na bezludzie Tam wschód słońca Albo nie, płyńmy o zmierzchu Słodki deszcz siąpi I sok pomarańczy Loki gałęzi Ramiona głaszczą Jedwabne jeziora Aż do kamieni czyste Przed nocą Nadzianą gwiazdami Nakarmieni złotym rogalem Wypijemy rześkie rosy Ze smukłych traw Poszukamy miejsca Na sen A kiedy promień słońca Zacznie palić twarze Spragnione chłodu A niebieski ptak Dźwięcznie zadrży Weźmiemy kąpiel W żywej wodzie Tylko ty i ja
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się