Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niesłyszalny krzyk warg, spragnionych
brutalności wyssanej ze spoconych dłoni.
Naprężone zmysły rozpływające się w rytm
szelestu wilgotnego oddechu.
aromat silikonu przewija się
między piersiami.

Nabrzmiałe punkty kryjące się przed
dotykiem chłodnego powietrza i śwadomość,
że kwadransy spędzone wśród
dogłebnych pocałunków
ociekających rozkoszą- przekształcą się
w nieprzespane noce
opuchnięte łzami.

Łykam naszą prywatność
przelewaną intensywnym strumieniem
z ust do ust.
Lecz odchodzisz, bez podziekowania.
wciskając wianek uniesień
do brudnej, wczorajszej kieszeni.

Opublikowano

witaj :) niezły tekst, który wymaga jednak
nieco dopracowania. ale od czego tu
jesteśmy :P

Niesłyszalny krzyk warg, spragnionych
brutalności wyssanej ze spoconych dłoni.
Naprężone zmysły rozpływają się w rytm
szelestu wilgotnego oddechu. Aromat
silikonu przewija się

między piersiami
nabrzmiałe punkty kryjące się przed
dotykiem powietrza. I śwadomość,
że kwadransy spędzone wśród
dogłebnych pocałunków,
przekształcą się w nieprzespane
noce

Łykam naszą prywatność
przelewaną intensywnym strumieniem
z ust do ust. Odchodzisz,
bez podziekowania, wciskając wianek
do brudnej, wczorajszej kieszeni.

Początek sklerozy
w twoim wykonaniu.


trochę namieszałam, z forma pokombinowałam,
miejscami odchudziłam i puentę jakąś dopisałam.
przemyśl, popraw.

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)

Opublikowano

Dziękuję za czas poświęcony na poprawki ( ;
Jednak nie bedzie w wierszu jakis radykalnych zmian,
bo tak jest bardziej "mój" (;
Jednak moze dostosuje sie odrobine do Pani poprawek na przyszlosc.

A do wiersza troszkę zmian wprowadzę, raczej..
Ale musze jeszcze troche nad tym pomyslec ;)

Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mamo, Tato — piszę nocą, gdy ziemia przestaje oddychać, gdy między wystrzałami można jeszcze usłyszeć własne serce. Kartka drży jak moje dłonie, a atrament miesza się z kurzem, którego nie zmywa deszcz.   Pamiętam zapach kuchni o świcie i skrzypienie drzwi, które zawsze otwieraliście pierwsi. Tutaj poranki są ciężkie jak kamień, a słońce wstaje tylko po to, by policzyć poległych.   Mamo, mówiłaś kiedyś, że wojna jest słowem z książek — dziś wiem, że to twarze bez imion i oczy, które gasną zbyt szybko. Noszę w kieszeni zdjęcie z wakacji nad rzeką, już prawie nie pamiętam dźwięku waszego śmiechu.   Tato, chciałem być silny jak Ty, ale siła nie polega na tym, by nie płakać. Najtrudniej jest patrzeć na chłopców młodszych ode mnie, którzy zasypiają w ciszy, z której już się nie budzą.   Jeśli wrócę — usiądę przy stole i będę milczał długo, bo nie ma słów na rzeczy, których oczy nie powinny widzieć. Jeśli nie wrócę — nie szukajcie winy w sobie, wojna wybiera szybciej niż człowiek potrafi zrozumieć.   A kiedy nadejdzie wieczór i wiatr dotknie okien naszego domu, pomyślcie, że to tylko mój szept wracający przez pola. Nie płaczcie nad losem, którego nie mogliście zmienić — kochajcie mocniej świat, aby nikt już nie musiał pisać takich listów.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - cieszy mnie że ładnie i obrazowo - dzięki -                                                                                         Pzdr. @Robert Witold Gorzkowski - @Natuskaa - @APM - @Berenika97 - dziękuje - 
    • wystarczy podzielić salę by strony zaczęły pluć   wystarczy rozdać role by pojawiły się ofiary i kaci   wystarczy biały kitel by ktoś naciskał przycisk do końca   wystarczy jeden który odmówi
    • @Alicja_Wysocka moja Pani małżonka musi się mierzyć z taką hańbą co wieczór. Chciałabym jej pomóc w niedoli ale nawet do jednej nie mogę się zmusić 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...