Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zamglenie przyszło nagle, pozwoliło w siebie
wniknąć, wtopić się. Ile miałam ciała, tyle ubyło.
Jeszcze tylko oczy czekają na lepszą widoczność.

A Hubert umierał z otwartymi i już nigdy
ich nie zamknął – ledwo zdążył zacisnąć usta.

Nie da się zaplanować estetycznych narodzin,
ładnego umierania. Jedno i drugie jest tak
kurewsko niehigieniczne: pot i krew, mocz
i smród, ale to nie wzbudza obrzydzenia.

Więc kiedy przyszła mgła, a może chciałam,
żeby to była właśnie ona - pomyślałam,
że teraz nie ucieknę, nie będę się bać.
Jest nam razem lekko, choć niełatwo.

Ile potrwa ta niewidoczność i oddalenie,
jaki potem zastaniesz widok? Co cię dotknie?

Opublikowano

Miałem do czynienia z ludźmi umierającymi, oraz z już umarłymi, musiałem opisywać miejsca, gdzie zginęli inni, mimo wszystko nigdy mi nie przyszło do głowy, że jest to "niehigieniczne", może dlatego, że sam jeszcze nie umierałem, ale mimo to ta "niehigieniczność" wydaje się być bądź tworem sztucznym, bądź pewnym krzykiem, który jednak jest zbyt subiektywny, albo zbyt banalny, aby tak ważyć na całości.

W moim odczuciu, subiektywizm utworu literackiego ma o tyle sens, o ile mówi coś obiektywnego, czy prawda o umieraniu jest "niehigieniczna"? Jeśli przewijam pieluche mojego ukochanego dziecka, to myślę o tym że śmierdzi? to byłoby zbyt małostkowe, podobnie kiedy myję osobę chorą, po prostu trzeba to zrobić i tyle, normalna rzecz.

Każda wydzielina naszego ciała, jest czymś celowym i w tym sensie dobrym....
Reszta to sprawa kultury, nawyków itp...

W kimś dojrzałym "nie budzi obrzydzenia" jak piszesz, więc czy warto przejmować się niedojrzalymi?

Taka moja uwaga, może nasunęłą mi się dlatego, że stronię od mentalności "przeciętnego człowieka" i generalnie jestem dyssocjalny....

Poza tym wiersz ma swoją wymowę i wartość.....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. Młodość to nie okres w życiu tylko stan umysłu. Te słowa w Polsce są najbardziej kojarzone z o. Leonem Knabitem OSB, tynieckim benedyktynem, który często powtarzał: „Młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha”. Warto jednak wiedzieć, że podobną myśl wyrażało wielu myślicieli, m.in.: Samuel Ullman (amerykański poeta i przedsiębiorca) w swoim słynnym eseju „Youth” napisał: „Młodość to nie okres w życiu, lecz stan umysłu”. Albert Schweitzer (niemiecki filozof i lekarz), który stwierdził: „Młodość to nie czas życia, ale stan ducha”. O. Leon Knabit spopularyzował tę myśl w Polsce, pisząc pod tym tytułem także książkę.
    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...