Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Uplotłam warkocz z błogości atłasu,

zapach rumianku obudził modlitwy,

brązowe morze, tonie w tle kontrastu,

pejzaże zamszałe w kąpieli przenikły.



Czystość miłości, patrzy na mnie czule,

z oczu biją złote iskry uwielbienia,

czarny kryształ tryska o pięknym tytule,

unika spłoszony mojego spojrzenia.



Spija słodki oddech z ust, różem nabrzmiałych,

pochód rozkoszy dobija się szturmem,

strojnie balansuje na szeptach omdlałych,

stoi na modrym, wysokim koturnie.



Czerwona polewa wstydzi się policzka,

usypia w mym ciele miód, spazmem wyssany,

prądy dreszczy błądzą po rajskich uliczkach,

sady kwitną bujnie w srebrnych rosach rannych.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



"Superproza", jeśli już.


Wiersz jest niczego sobie. Przyczepię się do ortografii. To poezja, nie obowiązuje w niej uczniowska ortografia, lecz myślę, że zaznaczanie przecinkami pauz jest nie w porzadku. Wolałbym wielokropki.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Proszę cię, nie świruj pawiana :) Jesteś delikatny jak rzyć pacholęcia. Przepraszam cię, panie, że wytknąłem ci błąd. Wiedz jednak, że czynię to każdemu, nawet bardzo lubianym przeze mnie osobom. O tym, żeś zbyt delikatny, świadczy nie tylko kolejne obrażanie się, ale też "ja już zrobiłem swoje ku pojednaniu" - pojednanie zbędne, bowiem nie było żadnego odjednania.
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziękuję za uważne odczytanie i interpretację. Dla mnie to pragnienie ma bardziej konkretny, jednolity sens, ale cieszę się, że wiersz otwiera różne odczytania. Pozdrawiam ciepło.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Migrena   Trafnie diagnozujesz, dlaczego tak łatwo wchodzimy w relacje online - w sieci możemy wykreować się na kogoś lepszego, bardziej błyskotliwego, unikając „brudu” fizjologii, nieśmiałości czy codziennej rutyny. Ale ta czystość jest sterylnością laboratorium, w którym uczucie nie ma jak naprawdę oddychać.   Koniec relacji w sieci to „błąd systemu, cichy , powtarzalny, nie do naprawy” - kogoś się po prostu usuwa, blokuje, wymazuje z pamięci podręcznej. Ta techniczna chłodność sprawia, że ból jest paradoksalnie trudniejszy do przeżycia, bo zostaje sprowadzony do poziomu niedziałającej aplikacji. Obraz mężczyzny, który wchodzi na profil tylko po to, by „dotknąć martwego piksela , który kiedyś był jej okiem”, jest genialną definicją współczesnej żałoby. Masz rację - zostaje martwy profil, okno czatu, które „nigdy się nie zaświeci”. To nowa forma tortury - widzieć czyjąś aktywność, „mruganie routera”, mając świadomość, że dla tej osoby już nie istniejemy. Technologia nie leczy samotności - pozwala nam udawać, że żyjemy. To wiersz o tym, że w świecie pełnym powiadomień, najgłośniejsza i najbardziej przerażająca jest cisza w miejscu, gdzie kiedyś był drugi człowiek.   Świetny tekst!
    • @Nata_Kruk   my się Nata różnimy:)   Ty kochasz formy krótkie a ja rozwlekłe.   nie chcę się tutaj negatywnie poisywać ale mógłbym wkleić szkic mojego wiersza.   haiku.   tylko Ty byś się zdenerwowała a ja ośmieszył.     jak zwykle biorę sobie Twoje słowa do serca:)   dziękuję:)      
    • @bazyl_prost to cudownie, bo myślałam, że mnie nie lubisz:)
    • @Radosław... można, na pewno.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...