Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Uplotłam warkocz z błogości atłasu,

zapach rumianku obudził modlitwy,

brązowe morze, tonie w tle kontrastu,

pejzaże zamszałe w kąpieli przenikły.



Czystość miłości, patrzy na mnie czule,

z oczu biją złote iskry uwielbienia,

czarny kryształ tryska o pięknym tytule,

unika spłoszony mojego spojrzenia.



Spija słodki oddech z ust, różem nabrzmiałych,

pochód rozkoszy dobija się szturmem,

strojnie balansuje na szeptach omdlałych,

stoi na modrym, wysokim koturnie.



Czerwona polewa wstydzi się policzka,

usypia w mym ciele miód, spazmem wyssany,

prądy dreszczy błądzą po rajskich uliczkach,

sady kwitną bujnie w srebrnych rosach rannych.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



"Superproza", jeśli już.


Wiersz jest niczego sobie. Przyczepię się do ortografii. To poezja, nie obowiązuje w niej uczniowska ortografia, lecz myślę, że zaznaczanie przecinkami pauz jest nie w porzadku. Wolałbym wielokropki.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Proszę cię, nie świruj pawiana :) Jesteś delikatny jak rzyć pacholęcia. Przepraszam cię, panie, że wytknąłem ci błąd. Wiedz jednak, że czynię to każdemu, nawet bardzo lubianym przeze mnie osobom. O tym, żeś zbyt delikatny, świadczy nie tylko kolejne obrażanie się, ale też "ja już zrobiłem swoje ku pojednaniu" - pojednanie zbędne, bowiem nie było żadnego odjednania.
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nowe okulary   Napiszę wiersz i co Lepiej nie będzie Nieostro Szaro i buro Ekran ugina się od wspomnień Wszystko się kołysze Litery skaczą, wywijają fikołki Ruch im szkodzi Połamane nogi suszą się na lampie Brzuszki ocierają o klawiaturę Szyja tkwi bezradnie w powietrzu Nie ma nikogo Kto dałby klapsa Całej tej zbieraninie Słów Spojrzeń i rozpacz W liczbie mnogiej skrzecząc odchodzę bez okularów sobie  
    • @andrew jesxcze mam rok do tej „ nieszczęsnej 10-:) ale ja zawsze na wyrost jak chomik lubię zapasy i wtedy nie zamartwiam się-:)   na kluby jeszcze nie pora chyba że będzę chora wtedy kto wie-:) Właśnie „ dopinam” 3 Tomik i daje mi to zadowolenie Przyznaję Andrzeju   Zmieni się znowu coś… tak jak na Węgrzech coś umrzeć musiało  by zaświeciło kolejne światełko w Tunelu  
    • sen  czasami  nim  w nim  bywamy  ale  nie jesteśmy  snem    cisza  dobra cisza  jest jak  żyzna łąka  na której  wyrastają nie tylko  marzenia    obudzi  to co rodzi się  w myślach    jeśli ... jeśli nie zabraknie … odwagi    4.2026 andrew   
    • @FaLcorN Bez ścieżki...  ani rusz,                       drogę sobą - kuś! Miłego dnia.
    • @Bożena De-Tre Tak naprawdę , to gubimy siebie, mniej sobie ufamy , mniej siebie dajemy . Myślimy,  że... a tak nie jest.  Ja osobiście , to może bym chciał ... ale uważam, że Otrzymałem wiele więcej, niż po ludzku zasługiwałam. Cieszy każdy dzień, podobam się sobie lepiej jak kiedyś.  Idąc na randkę zawsze widziałem w sobie coś nie tak,a to włosy gdzieś odstają  a to ... Teraz wszystko jest na swoim miejscu. Mogę być zadowolony ... Tego życzę wszystkim i ...nie chować się przed sobą, życiem. Polecam rower,są i kluby dla amatorów. Są inne...   Pozdrawiam serdecznie.  Miłego zadowolenia z kolejnej dziesiątki.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...