Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

żerowisko


Rekomendowane odpowiedzi

błagalnym wzrokiem
ostrożne spojrzenia
rzuca gromada szarości
na placu wśród kamienic

oszukałem swoje źrenice
patrzyłem ku słońcu w południe
bez najmniejszego ruchu
stały tam zgromadzone

nigdy nie były syte
rozpętane pod nogami
resztki kruszyn z rynku
pomiędzy płytami
[sub]Tekst był edytowany przez MattD dnia 13-12-2003 08:58.[/sub]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...